Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Chciał kupić prawo jazdy, trafił przed sąd

09:01 03.03.2010

Zakupione od oszustów prawo jazdy nic nie jest warte – przekonują policjanci z bocheńskiej komendy, nawiązując do incydentu, z jakim spotkali się ich brzescy koledzy.

– Z prostej przyczyny – podkreśla asp. sztabowy Jacek Sobiecki, szef wydziału ruchu drogowego KPP w Bochni. – Taki dokument nie znajduje się w ewidencji, do której my mamy dostęp. Właściciel fałszywego dokumentu wpadnie podczas pierwszej kontroli drogowej. Nie warto więc ryzykować – dodaje naczelnik drogówki.

Takiej wiedzy nie miał zapewne 21-letni mieszkaniec Brzeska. Jego autor oferował sprzedaż dokumentu uprawniającego do kierowania samochodem.

– Brzeszczanin chciał kupić prawo jazdy, wpłacił wyznaczoną kwotę, lecz dokumentu nie dostał i to go strasznie oburzyło – wyjaśnia nadkomisarz Bogdan Chmielarz, szef wydziału dochodzeniowo-śledczego brzeskiej komendy policji, która zajmowała się tą sprawą

O tym, że został oszukany, powiadomił policję. Nie zdawał sobie jednak sprawy z tego, że funkcjonariusze potraktują go nie tylko jako oszukanego. – Sam też był oszustem, albowiem zdecydował się na zakup dokumentu, a to jest przecież ewidentne oszustwo – stwierdza naczelnik Chmielarz.

Policjanci szybko poradzili sobie z tym problemem. Młody człowiek usłyszał prokuratorskie zarzuty. Sprawa trafiła do sądu. Przed sądem młody człowiek przyznał, że nie chciało mu się uczyć i chciał szybko zdobyć prawo jazdy. Teraz musi zapłacić 600 zł grzywny. 21-latek obiecał przed sądem, że rozpocznie kurs na prawo jazdy.

Przy okazji śledczy zajęli się szajką oszustów. Sprawę prowadzi jedna z komend z Pomorza, gdzie działały osoby zajmujące się wyłudzaniem pieniędzy za podrobione prawa jazdy. Incydent ten, jak podkreślają policjanci, może być nauczką dla tych wszystkich, którzy w nielegalny sposób chcą zdobyć uprawnienia. Nawet jeśli się uda – trzeba pamiętać, że taki sfałszowany dokument to bezużyteczny świstek. O tym, że warto się postarać, by zdobyć uprawnienia, przekonuje Monika Jeziorek z Łapanowa. Kobieta cztery razy podchodziła do egzaminu. Zdawała w Tarnowie, Krakowie, a nawet Nowym Sączu. Nie miała szczęścia. Po każdej nieudanej próbie ćwiczyła. Teorię miała zaliczoną. W końcu udało się.

– Mąż teraz żartuje, że prowadzę samochód lepiej od niego. Nie mam rutyny więc jeżdżę zgodnie z przepisami – podkreśla 30-latka, która uprawnienia do kierowania samochodami ma od kilkunastu miesięcy.

Małgorzata Więcek-Cebula
Źródło: motofakty.pl
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy