Na nieco ponad dwa tygodnie przed światową premierą na wystawie samochodowej w Nowym Jorku Kia zdradziła, jak będzie wyglądać nowa generacja modelu Magentis.
Nowa Kia Magentis, występująca na niektórych rynkach także pod nazwą Optima, to przede wszystkim całkowicie zmienione oblicze. Z auta, które raczej miało dość stonowaną sylwetkę, powstał model, który również i swoim wyglądem będzie przyciągał uwagę na ulicach.

Zbliżoną trochę do aut typu coupe, dłuższą i bardziej przysadzistą sylwetkę nowego Magentisa, stworzoną przez Petera Schreyera, naczelnego projektanta-stylistę Kia Motors, akcentuje chromowany łuk biegnący od słupka A do C. Ten ciekawy motyw stylizacyjny wizualnie obniża bryłę samochodu i podkreśla proporcje "cab-backwards" – odsunięcia kabiny ku tyłowi nadwozia. Spadzisty zarys dachu, wyrazista linia okien, obniżona kabina oraz wydłużony rozstaw osi w połączeniu z szerokimi nadkolami tworzą bryłę, której nie można odmówić dynamicznego charakteru. Całości dopełnia dobrze już znany z innych modeli Kii grill chłodnicy.

Choć na razie jeszcze dość skrzętnie skrywane, to również wnętrze nowego Magentisa ma stanowić zapowiedź zupełnie innego kierunku designu i jakości wykończenia. Według zapowiedzi kabina pasażerska ma być bardziej "inteligentna" i ergonomiczna, a także odznaczać się wiodącym w tej klasie pojazdów wyposażeniem w zakresie bezpieczeństwa i luksusu.
Więcej szczegółów, przede wszystkim technicznych, poznamy dopiero 1 kwietnia br. podczas oficjalnej prezentacji nowego Magentisa. Nie ma co się jednak za bardzo napalać na zakup nowej Kii. W Europie auto to pojawi się bowiem dopiero mniej więcej za rok.
Brak komentarzy...