Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Za dużo wypił i... zgubił auto za 500 tys. złotych

08:58 22.03.2010

Skutki suto zakrapianej imprezy bywają przykre. Przekonał się o tym współwłaściciel drogiego lamborghini, który podczas swojej wycieczki do pubu zgubił samochód.

W dniu, w którym zginęło auto, kluczyki miał jeden ze współwłaścicieli samochodu 39-letni Richard Mant. Po południu postawił lamborghini przed swoim domem w miejscowości Epsom w Wielkiej Brytanii. Ku jego przerażeniu rano auta już tam nie było.

Jak się później okazało, do domu Manta przyszedł jego wspólnik 35-letni Glen Knowles i zabrał lamborghini. Wybrał się autem na imprezę do pubu w Gillingham. Na tym jednak zabawa się nie skończyła i Knowles udał się do Rochester.

Długa noc Knowlesa zakropiona wieloma drinkami skończyła się w jeszcze innej miejscowości.
Rano wrócił do domu taksówką. Kluczyki odwiózł do domu Manta i położył się do łóżka. Poza tym mężczyzna niczego więcej nie pamięta.

Knowles i Mant zgłosili na policji oraz w firmie ubezpieczeniowej kradzież. Niestety, zostali oskarżeni o próbę wyłudzenia odszkodowania.

Mężczyźni zostali jednak uniewinnieni. Sąd uwierzył w ich wersję wydarzeń i uznał, że po pijanemu można zgubić samochód. Zwłaszcza że Knowlesowi przydarzyło się już coś takiego. Kiedyś także po kilku głębszych zapomniał, gdzie zostawił swojego mercedesa. Samochód odnalazł się po paru dniach pod jednym z nocnych klubów.

Jak dotychczas nie udało się odnaleźć wartego w przeliczeniu 500 tys. zł lamborghini, mimo że auto było wyposażone w system nawigacji GPS.

Autor: Magdalena Adaś

Źródło: motofakty.pl
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy