Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Wzrost cen paliwa spopularyzuje wynajem długoterminowy

17:12 23.03.2010

Od 2010 r. obowiązują nowe, wyższe stawki na olej napędowy. Kolejna podwyżka będzie mieć miejsce przed 2012. Co to oznacza? Indywidualni klienci, zainteresowani leasingiem konsumenckim, będą szukać aut ekonomicznych, a firmy z własnym parkiem samochodowym mogą zdecydować się na wynajem długoterminowy. I w jednym i w drugim przypadku komfort jazdy może stracić na znaczeniu – mówi Grzegorz Czarnecki, dyrektor pionu sprzedaży korporacyjnej Masterlease, lidera rynku CFM.

Jeszcze na etapie negocjacji o członkostwo w UE polski rząd zgodził się na sukcesywne podnoszenie ceny. Zaczęło się od minimalnej stawki w 2007 roku, która wynosiła 254 euro za 1000 litrów, jednak w 2010 roku, obciążanie oleju napędowego musi być na poziomie 302 euro na 1000 l. Podobne podwyżki miały miejsce także w innych (nowych) państwach członkowskich i wpisywały się w politykę Komisji Europejskiej, która planuje ujednolicić wysokość akcyzy na olej napędowy w całej UE do 2012 r. Wówczas minimalna cena ma wynieść 330 euro.

Trudno przewidzieć, jak te zmiany przełożą się na końcowe ceny detaliczne. - Wszystko będzie zależeć od kursu złotówki. Ostatnia podwyżka spowodowała wzrost ceny tego paliwa o ok. 16 groszy za litr. Nie jest to jednak jedyny czynnik, który będzie determinować wzrost cen paliw w najbliższej przyszłości – ocenia Grzegorz Czarnecki.

Globalna gospodarka stopniowo odżywa, popyt rośnie, a z nim konsumpcja ropy naftowej. - Firmy będą więc zwracać coraz większą uwagę na „paliwożerność” aut i wymieniać modele na bardziej ekonomiczne. Komfort i wyposażenie przestaną być traktowane równie priorytetowo, co wcześniej. Niewykluczone, że firmy będą jednocześnie instalować w autach rozwiązania informatyczne, odpowiedzialne za optymalizację tras dojazdu. Postęp technologiczny powoduje, że koszty takiej instalacji są coraz mniejsze i szybko się zwracają.

Ale firmy będą się starać obniżyć całkowite koszty użytkowania (TCO) w innych obszarach. - Owszem, paliwo w dużym stopniu wpływa na ostateczny koszt użytkowania, ale będzie on mniejszy, jeżeli flota samochodowa zostanie oddana w outsourcing. Wynajem i administrowanie przez wyspecjalizowaną w tym obszarze organizację umożliwi takiej firmie obniżenie kosztów eksploatacji pojazdów i wliczanie opłat za wynajem w koszty uzyskiwania przychodów – mówi Grzegorz Czarnecki z Masterlease.

- W dużych firmach, których lokalne spółki przeszły w kilku czy kilkunastu krajach na wynajem długoterminowy, rocznie mogły zaoszczędzić miliony euro. Ponadto, korzystając z usługi FSL, firma zyskuje większą stabilizację, ponieważ opłaty ujęte są w miesięcznych ratach – dodaje Grzegorz Czarnecki z Masterlease.

Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy