Blisko 93 proc. osób zainteresowanych biznesami franczyzowymi uważa, że w Polsce powinien obowiązywać dokument ujawniający, informujący szczegółowo o finansach i historii działania firmy udzielającej licencji – wynika z sondy portalu FranczyzawPolsce.pl.
-
Dokument ujawniający jest prawnie wymagany m.in. w Stanach Zjednoczonych, Francji, Belgii i we Włoszech. W Anglii nie ma takiego wymogu prawnego, ale za to funkcjonuje tam bardzo silny organ samoregulujący w postaci organizacji franczyzodawców, który wymusza na swoich członkach dzielenie się szczegółowymi informacjami o swojej firmie z przyszłymi biorcami. W Polsce panuje w tym względzie duża dowolność, tymczasem wyniki sondy pokazują jednoznacznie, że zakres informacji udostępniach przed podpisaniem umowy jest niewystarczający – mówi Andrzej Krawczyk, partner zarządzający w Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych.

Na najmocniej rozwiniętym rynku franczyzowym, jakim są Stany Zjednoczone, potrzeba stworzenia dokumentu ujawniającego powstała w latach 60. ubiegłego stulecia, kiedy to dochodziło do licznych oszustw w tym względzie, wyłudzania pieniędzy za licencje. Dziś dokument ujawniający każdego tamtejszego franczyzodawcy to opasłe tomiszcze przypominające prospekt emisyjny spółki giełdowej. -
W Polsce konieczność przygotowania takiego dokumentu znacząco podniosłaby koszty budowy systemu franczyzowego, w związku z czym wiele firm by się do tego zniechęciło. A poza tym prawdopodobnie niewiele osób byłoby w stanie przeczytać go w całości, zwłaszcza ze zrozumieniem. Sądzę, że taki dokument przydałby się, ale w rozsądnych rozmiarach. Wystarczy, by zawierał ważne informacje z punktu widzenia inwestora, a nie mnóstwo nieistotnych statystyk – uważa Andrzej Krawczyk.
Te najważniejsze informacje, które powinnien zawierać dokument ujawniający, to przede wszystkim historia funkcjonowania firmy, informacja o kadrze zarządzającej (wraz z historią zatrudnienia, z której wynika, czy np. któraś z tych osób nie zarządzała dotychczas firmą, która zbankrutowała), a także informacje finansowe regularnie aktualizowane i audytowane przez biegłego rewidenta. Dokument ujawniajacy powinien także informować o wynikach innych placówek franczyzowych, o wymaganiach finansowych względem franczyobiorcy, a także przewidywanym okresie zwrotu zainwestowanych środków.
-
To, że taki dokument w Polsce nie jest prawnie wymagany, nie znaczy, że franczyzobiorcy nie mają prawa domagać się tych informacji od franczyzodawcy. Wręcz przeciwnie, chcą zainwestować poważne pieniądze i związać swoje życie z jakąś firmą, powinni więc dowiedzieć się o niej jak najwięcej przed podpisaniem umowy. Jeśli franczyzodawca odmawia ujawnienia jakiś danych np. finansowych to może nie warto się z nim wiązać – podsumowuje Andrzej Krawczyk.
Na portalu FranczyzawPolsce.pl dostępna jest już kolejna sonda - Czy w Polsce istnieje zapotrzebowanie na zagraniczne licencje franczyzowe. Ostatnie targi franczyzowe w Paryżu, które odbyły się w ubiegłym tygodniu, i które są największą imprezą tego typu w Europie pokazały, że rośnie zainteresowanie zagranicznych firm rozwijaniem swoich konceptów franczyzowych w Polsce. Zadeklarowało je 30 z 421 prezentowanych tam systemów. W najbliższym czasie na portalu FranczyzawPolsce.pl zaprezentujemy najciekawsze z nich. Tymczasem zachęcamy do głosowania.
Natomiast więcej informacji o naszym ostatnim temcie sondy – dokumencie ujawniającym – można znaleźć w dziale ABC w artykułach Dokument ujawniający w Polsce oraz Dokument ujawniający w USA.
Joanna Cabaj - Bonicka