Choć mówiło się o tym już od dłuższego czasu, to rozmowy wciąż się przeciągały. W końcu jednak w dniu wczorajszym doszło do podpisania umowy pomiędzy Fordem a chińskim koncernem Geely, w wyniku której chińska firma przejmie produkcję osobowych modeli Volvo.
Finalizacja transakcji ma nastąpić w trzecim kwartale roku, jednak wydaje się, że już nic nie stanie na przeszkodzie w przejęciu szwedzkiej marki. Szef chińskiej firmy Zhejiang Geely Holding Group, Li Shufu, potwierdził, że firma ma już zabezpieczoną całą kwotę 1,8 mld USD (w 1999 roku Ford zapłacił za Volvo 6,5 mld USD) na nabycie Volvo, choć niewykluczone, iż będzie się jeszcze starać o pożyczkę na ten cel od Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Zgodę wyraziły także szwedzkie związki zawodowe, które dość długo opierały się tej sprzedaży. Obawiano się głównie o to, że chińska firma wykorzysta przede wszystkim technologię Volvo, a nie będzie dbać o dalsze losy firmy i jej pracowników w Europie.
Dlatego, choć już w październiku ubiegłego roku Ford ogłosił, iż Geely jest preferowanym inwestorem, który może wkrótce nabyć przynoszące straty Volvo, to do samego końca negocjacji nic nie było w 100 procentach pewne. Jako przykład podawano często sytuację z przejęciem należącej do General Motors marki Hummer, z której w końcowej fazie wycofał się inny chiński producent Tengzhong.

Mało znana firma Tengzhong to jednak nie Geely, która jest największym producentem samochodów osobowych na rynku chińskim. I która w dodatku zapowiada niezwykle agresywną politykę sprzedaży swoich aut, której efektem ma być osiągnięcie rocznego poziomu sprzedaży 2 milionów aut już w 2015 roku. A jeszcze w ubiegłym roku poziom ten wynosił zaledwie 330 tys. aut, czyli tyle, ile łączna sprzedaż Volvo.
Czy więc pracownicy Volvo nie mają się czego bać? Według obietnic władz chińskiej firmy, Volvo pozostanie w dużej mierze niezależną firmą. Przede wszystkim, jeśli chodzi o europejski rynek. Zmiany w dłuższej perspektywie czasu nie dotkną produkcji aut w Europie - w fabrykach Volvo w Szwecji i Belgii.
Z kolei na chińskim rynku Geely planuje wybudowanie fabryki, z której rocznie wyjeżdżać będzie 300 tys. aut szwedzkiej marki. Ponadto Volvo może liczyć na wsparcie ze strony chińskiego rządu. Już pojawiły się pierwsze nieoficjalne jeszcze informacje, że samochody marki Volvo mogą wkrótce zastąpić Audi jako oficjalne auta rządowe.
źródło: Volvo ; Automotive News Europe
Brak komentarzy...