Z pewnością nie tak wyobrażał sobie powrót do Formuły 1 Michael Schumacher. Siedmiokrotny mistrz świata, startujący obecnie w zespole Mercedes GP nie tylko przegrywa z topowymi ekipami, ale także z partnerem Nico Rosbergiem.
"Schumi" wierzy jednak, że w maju jego bolid będzie znacznie bardziej konkurencyjny, a on sam do tego czasu znajdzie swoją dawną szybkość na torze. Od Grand Prix Hiszpanii, które odbędzie się 9 maja Niemiec będzie mógł liczyć na lepszy samochód. Wówczas Mercedes przewidział serię poważnych modyfikacji w swoich bolidach. Pojawi się przede wszystkim nowy pakiet 'aero'.

Tymczasem zespół intensywnie przygotowuje się do niedzielnego wyścigu o Grand Prix Malezji. Schumacher pytany o faworyta tej eliminacji, bez chwili zastanowienia wskazuje na Sebastiana Vettela, tłumacząc, że obecnie Red Bull dysponuje najszybszym samochodem.
W dwóch tegorocznych wyścigach Schumacher zgromadził dziewięć punktów i jest na ósmym miejscu w klasyfikacji generalnej. W inaugurującej sezon GP Bahrajnu był szósty, a w ostatnią niedzielę w Melbourne zajął dziesiąte miejsce.
Brak komentarzy...