Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Autostradowe podwyżki biją w budżety flotowe

06:00 15.04.2010

Autostrad w Polsce jest „jak na lekarstwo”, a przejazdy tymi nielicznymi kosztują bardzo dużo. Co rusz kierowców irytują informacje o kolejnych, dotkliwych dla ich kieszeni podwyżkach. O ile w przypadku użytkowników indywidualnych, tylko sporadycznie korzystających z autostrady, podwyżki wydają się być jeszcze do przyjęcia, o tyle w przypadku flot liczących kilkadziesiąt czy kilkaset aut mogą stać się istotnym problemem.

Zaczęło się od A4

Kierownictwo Stalexportu Autostrada Małopolska, gospodarza autostrady A4 z Katowic do Krakowa, przez dłuższy czas tłumaczyło się z wiecznych remontów na trasie spowalniających ruch. Nie wiązało się to z obniżkami cen. Czekano natomiast na dogodny moment z podwyżkami, a kiedy tylko remonty się skończyły (w listopadzie ub.r.), plany dotyczące zmian cennika „w górę” wprowadzono w życie. Wcześniej (stosowne przepisy mówią, że plany nowych taryf trzeba na co najmniej 60 dni wcześniej zgłosić do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad) uzyskano zgodę, aby od 1 grudnia 2009 r. jednorazowy bilet dla samochodów osobowych oraz niewielkich aut dostawczych kosztował nie jak dotychczas 6,5 zł, ale 8 zł. Powyższe opłaty pobierane są na każdym Placu Poboru Opłat, tj. w Mysłowicach-Brzęczkowicach oraz w Balicach i stanowią połowę opłaty za przejazd całym, ponad  60-kilometrowym odcinkiem A4 Katowice – Kraków, w istocie zatem cena przejazdu z Katowic do Krajowa wzrosła nie o 1,5 zł, ale o 3 zł.

W przypadku pokonywania tej trasy przez jedno auto np. dziesięć razy w miesiącu (tam i z powrotem), koszty łączne wzrastają o 60 zł. Jeśli firmowa flota liczy np. 50 samochodów, to osoba zarządzająca nią ma już do czynienia z całkiem pokaźną łączną kwotą – sięgającą ok. 3 tys. zł.

Na A2 od marca

Nie inaczej postąpił ostatnio koncesjonariusz autostrady A2 (Autostrada Wielkopolska), a konkretnie jej płatnego odcinka Nowy Tomyśl – Konin (łącznie ok. 150 km). Nowa stawka dla pojazdów kategorii I (motocykle i pojazdy o dwóch osiach bez kół bliźniaczych) wynosi 12 zł (dotychczas 11 zł) za każdy z trzech odcinków (Konin –  Września; Września – Poznań i Poznań – Nowy Tomyśl), a zatem w sumie 36 zł (dotychczas 33 zł) za cały wymieniony, płatny odcinek autostrady. Proporcjonalnie zatem, w relacji do jednego kilometra, podwyżka na A2 jest nieco niższa niż na A4, choć dla flot składających się z wielu samochodów oznacza to spore koszty miesięczne.

W przypadku, gdy każdy z 50 samochodów danej floty przejedzie dziesięciokrotnie w ciągu miesiąca cały płatny odcinek A2 tam i z powrotem, firmę kosztować będzie to o 3 tys. zł więcej niż do tej pory. Jeśli w grę wchodzić będzie dziesięciokrotny przejazd w obie strony po którymś z trzech fragmentów, to łącznie wydać będzie należało w ciągu miesiąca tysiąc zł. Jeśli mówimy o flotach składających się z kilkuset samochodów i regularnych (dziesięć razy w miesiącu i częściej) przejazdach A2, to łączny, dodatkowy wydatek roczny może znacznie przekroczyć równowartość ceny nowego samochodu średniej klasy (70-80 tys. zł).

Flotowe bonusy

    
Flotowcy mają możliwość złagodzenia podwyżek korzystaniem z różnego rodzaju bonusów stosowanych przez koncesjonariuszy właśnie z myślą o posiadaczach większej liczby aut. Wprawdzie również w taryfikatorze rabatowym uwzględniono niedawne podwyżki, jednak generalna zasada, a także procentowe korzyści pozostają niezmienne. Reguła jest prosta, im więcej jazd autostradą w danym czasie, tym bonus wyższy. Zarówno na A2 jak i na A4 funkcjonuje program abonamentów.

W przypadku A2, przy 100 przejazdach w ciągu 6 miesięcy można oszczędzić 20 proc., czyli zamiast 1200 zł płacimy 960 zł, natomiast przy 50 przejazdach w ciągu 6 miesięcy płacimy 540 zł (oszczędność 60 zł). Najwięcej (30 proc.) można oszczędzić, odbywając 50 kursów w ciągu miesiąca.
W przypadku autostrady A4 można np. kupić za 380 zł bloczek składający się z 50 biletów (jeśli kupimy więcej niż trzy bloczki, to cena każdego wyniesie 360 zł). Jak podkreślają koncesjonariusze, programy rabatowe są interesujące dla flot także z tego względu, że bilety abonamentowe nie są przypisane dla konkretnych samochodów, ale są na okaziciela.   

Michał Jurczak
Źródło: Flota
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy