Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

50% zniżki dla oszczędnych internautów

14:03 20.04.2010

Warszawa, dnia 20 kwietnia 2010 – 50 procentowa zniżka w restauracjach, barach sushi, kinach, spa, klubach fitness i innych miejscach rozrywki czeka na każdego, kto zostanie członkiem zakupowej społeczności CityDeal.pl. Jeśli dodatkowo poleci zniżkę dnia znajomemu, a ten z niej skorzysta – otrzyma 10 zł na dalsze zakupy. Serwis rusza 21 kwietnia.

CityDeal.pl realizuje nową i triumfującą na rynku amerykańskim koncepcję 'grupowych zakupów' (collective buying), zwaną trzecią falą internetu. Idea jest prosta: będąc członkiem społeczności zakupowej użytkownik otrzymuje informację o zniżce, którą może kupić w formie bonu w okresie sprzedaży zniżki (np. 2 dni). Jest tylko jeden warunek: liczba kupujących bon musi przekroczyć określoną przez serwis liczbę. Dlatego użytkownicy przekazują informację o korzystnej transakcji dnia sieci swoich znajomych za pomocą e-maila, witryny CityDeal.pl, Facebooka. Naszej-klasy, Twittera, Blipa i innych portali społecznościowych. Za każdego poleconego znajomego, który wykupi rekomendowany bon CityDeal ma jeszcze jedną niespodziankę – 10 zł na dalsze zakupy. Później pozostaje jedynie radość z niskiej ceny i świetnej zabawy. Dla ogłaszających się w ten sposób firm korzyści jest wiele: reklama bez dodatkowych opłat prowadzona przez serwis CityDeal.pl oraz sieci znajomych we wszystkich portalach społecznościowych, przy jednoczesnym braku ryzyka.

Jak mówi Marcin Szałek, szef CityDeal.pl: „Inspiracja dla CityDeal.pl to zwiększająca się społeczność tzw. smart shopperów – ludzi, którzy cieszą się każdym okazyjnym zakupem – czy jest to ubranie znanego projektanta, czy obiad w świetnej knajpie. CityDeal.pl jest mekką dla takich osób. Co kilka dni będzie się u nas pojawiała nowa okazyjna transakcja. Pozostaje tylko z niej skorzystać”.

CityDeal ruszyło w ostatnich trzech miesiącach w kilku europejskich krajach: Niemczech, Francji, Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Włoszech, Holandii, Szwajcarii, Szwecji, Austrii i Irlandii. Wszędzie koncept okazał się sukcesem - w Niemczech dzienna liczba użytkowników osiąga 100 tysięcy. 'Chcemy powtórzyć te rezultaty w Polsce' – mówi Marcin Szałek – 'Polski konsument jak nikt inny rozumie ideę okazyjnych transakcji, dużo jest wśród nas osób, które nie chcą przepłacać, a lubią korzystać z rozmaitych form spędzania wolnego czasu. Dlatego mamy aspirację, żeby przebić Niemców i wierzę, że nam się to uda.' Na początek firma planuje rozwój w największych polskich miastach: Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Łodzi, Poznaniu, Gdańsku, Katowicach i Szczecinie.

CityDeal założyli znani inwestorzy z branży internetowej: Otto Group, Holtzbrinck Ventures oraz Samwer Brother's Rocket Internet (udziałowcy m.in. Facebooka, Naszej Klasy i LinkedIn). CityDeal w Polsce stworzyło kilka osób z doświadczeniem w największych firmach e-commerce na świecie: Marcin Szałek, Karol Milewski, Andrzej Morawski i Stanisław Rozwadowski.

O CityDeal:

CityDeal jest wspierany przez trzech głównych niemieckich inwestorów – Otto Group, Holtzbrinck Ventures oraz Samwer Brother's Rocket Internet.

Marc, Oliver i Alexander Samwer znani są jako założycieli portalu aukcyjnego Alando, który sprzedali serwisowi eBay w 1999 r. za 54 mln euro. Trzej bracia byli również właścicielami niemieckiego portalu Jamba!, do którego prawa odsprzedali firmie VeriSign za 273 mln euro. Firma inwestowała również w takie portale jak Facebook, LinkedIn i Naszą-Klasę.
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy