Dwie trzecie poszkodowanych obwinia za poniesione straty internetowych sprzedawców. 78% zgłasza takie incydenty policji. Pieniądze odzyskuje 91% ofiar, które straciły więcej niż 5000 funtów. Spośród osób, które straciły mniej niż 100 funtów, mniej niż połowa deklaruje, że otrzymała swoje pieniądze z powrotem. Badanie ujawnia, że wskutek przeżytej kradzieży aż 37% poszkodowanych osób przestało korzystać z usług bankowości elektronicznej, a 34% całkowicie zrezygnowało z dokonywania zakupów drogą elektroniczną.
WIększe bezpieczeństwo to większe dochody
Wśród typów organizacji, jakie konsumenci najczęściej obwiniają za internetowe defraudacje, na pierwszym miejscu znajdują się internetowe sklepy - 60%. Tylko 12% wskazało na banki, zaś 28% uważa, że to oni sami ponoszą odpowiedzialność za nieostrożne działania.
„W najbliższych latach poważnym wyzwaniem dla internetowych sprzedawców detalicznych oraz banków będzie wzmocnienie zaufania klientów do bezpieczeństwa transakcji internetowych. Wymagać to będzie dużo większych niż dotychczas nakładów finansowych na inwestycje w systemy bezpieczeństwa. Wiele firm zwleka z podjęciem w tym celu odpowiednich kroków, ale - jak pokazuje chociażby niedawna historia firmy Blippy, w której mnóstwo poufnych danych klientów wyciekło do Internetu – nie warto ryzykować reputacji firmy i utraty klientów” - komentuje Tomasz Zamarlik, ekspert ds. oprogramowania antywirusowego z firmy G Data Software.
Brytyjczycy a sprawa polska
Dzięki najnowocześniejszym w Europie systemom bezpieczeństwa, ale też niskiemu poziomowi informatyzacji, w Polsce mamy dużo mniej przypadków oszustw. Biuro Rzecznika Komendy Głównej Policji w Warszawie tak oto komentuje zmagania z internetowymi przestępcami w polskich realiach:
„Zwalczaniem tzw. cyberprzestępczości w Policji zajmują się policjanci z Wydziałów dw. z Przestępczością Gospodarczą, którzy są wspierani przez wyspecjalizowane komórki organizacyjne, a także m.in. pion techniki operacyjnej. Od kilu lat obserwujemy wzrost liczby incydentów dotyczących przestępczości wymierzonej w elektroniczne instrumenty płatnicze (karty bankomatowe, kredytowe) i bankowość elektroniczną - ataki phisingowe (podszywanie się pod strony banków).”
Brak komentarzy...