Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Największe kombajny w największych kopalniach

07:43 07.05.2010

Dwa kombajny ścianowe ZZM dużych mocy trafiły do polskiego górnictwa, do największych kopalń węgla kamiennego. Pierwszy - typu KSW-2000E – znakomicie zdał roczny egzamin w kopalni „Ziemowit”, drugi - KSW-2000E1 - rozpocznie wkrótce pracę w kopalni „Piast”. Zebrane doświadczenia potwierdzają ogromne możliwości i zalety najnowszej generacji maszyn wydobywczych grupy Kopeksu - są niezwykle wydajne i niemal bezawaryjne. Spełniły oczekiwania zarówno konstruktorów, jak i odbiorców.

- Oba kombajny poszły do największych kopalń głównie z tego powodu, że tam są warunki pozwalające sprawdzić ich możliwości – mówi Andrzej Meder, prezes Zarządu ZZM. - W Polsce maszyn o takich parametrach jeszcze nikt inny nie wyprodukował.

W kopalni „Ziemowit” KSW-2000E pracował w ścianie 905 (o wybiegu 1600,5 metra) od kwietnia 2009 roku do końca marca bieżącego roku, wydobywając 2 mln 232 tys. ton węgla. Średnie wydobycie dobowe wyniosło dokładnie 9 tys. 661 ton, co w polskich warunkach jest bardzo dobrym wynikiem. Takie też były potrzeby kopalni. Największe wydobycie zanotowano w grudniu 2009 roku – średnio wyniosło 10 tys. 994 tony na dobę. - Przetestowaliśmy różne rozwiązania zastosowane w kombajnie i muszę powiedzieć, że w jego części mechanicznej wszystko funkcjonowało bez zarzutu – ocenia A. Meder. - Mamy natomiast trochę uwag dotyczących techniki sterowniczej. Natychmiast wyciągnęliśmy z tego wnioski. Pewne rzeczy już zostały zmodyfikowane i nowej wersji wprowadzone w kombajnie, który Kompania Węglowa wydzierżawiła dla kopalni „Piast”. Myślę, że tam też osiągane będą równie dobre wyniki.

W „Ziemowicie” kombajn, o którym górnicy wypowiadają się w samych superlatywach, spełnił wszelkie oczekiwania odbiorcy związane z poziomem wydobycia. W czasie pracy sprawdzona została cała maszyna. Nie było żadnych awarii, czy też zdarzeń spowodowanych błędami obsługi.

- Pełnych możliwości KSW-2000E, czyli produkcji rzędu 25 do 30 tys. ton na dobę, nie byliśmy w stanie przetestować – wyjaśnia A. Meder. - Ograniczenia powodują różne względy m. in. system zasilania, z powodu którego maszyna miała zmniejszoną moc silników. Ale ten poligon doświadczalny był na tyle duży i dostatecznie długi, że mogliśmy z powodzeniem sprawdzić i potwierdzić poprawność naszych rozwiązań. Dzięki zainstalowanemu w KSW-2000E systemowi bezpośredniej transmisji danych „z dołu”, praca kombajnu była na bieżąco monitorowana i analizowana. To pierwszy polski tego typu nadzór elektroniczny parametrów pracy kombajnu ścianowego. Na bieżąco, przez 24 godziny na dobę, maszyna poddana była pełnej kontroli. W każdym momencie było wiadomo, jakie są – na przykład – wskazania temperatury i ciśnienia, gdzie w ścianie znajduje się kombajn i jakie jest wychylenie jego ramion.

- Dane otrzymywała kopalnia i równocześnie były one transmitowane do nas, do dyspozytorni ZZM – relacjonuje A. Meder. - Taki sam system będziemy uruchamiać w kopalni „Piast”. Bardzo ważną sprawą jest przewidywanie zachowania maszyny w ścianie i działania wyprzedzające, a mając system transmisji sygnału bezpośrednio z kombajnów możemy przeciwdziałać awariom.

Ważący ponad 100 ton kolos wrócił w kwietniu br. z „Ziemowita”, gdzie skończył wydobycie ze ściany 905. W ZZM będzie zdemontowany i przeglądany od 20 lipca br., po czym pójdzie z powrotem na kopalnię „Ziemowit” na kolejnych kilkanaście miesięcy. Specjaliści z ZZM dokonają przeglądu wszystkich podzespołów, sprawdzą, jak wygląda ich stan i stopień zużycia. Takich czynności nie sposób wykonać w warunkach kopalni, „na dole”. Również w kwietniu trwał montaż kombajnu KSW-2000E1 „na dole” w kopalni „Piast”. Umowa na jego dzierżawę podpisana została niedawno z Kompanią Węglową na 3 lata, a jej wartość sięga kwoty ponad 8 mln 639,5 tys. zł. Maszyna będzie miała serwisową obsługę gwarancyjną przez cały okres dzierżawy. Spodziewane wydobycie będzie zbliżone do tego, jakie uzyskał KSW-2000E w kopalni „Ziemowit”. KSW-2000E1 też będzie testowany i nadzorowany drogą elektroniczną.

- Po wdrożeniu nowych kombajnów do pokładów wysokich typu KSW-2000 i do pokładów średnich typu KSW-1500, pracujemy nad kombajnem do pokładów niskich KSW-800 – uzupełnia A. Meder. – Być może, w najbliższej przyszłości, powstanie maszyna do super niskich ścian, pozwalająca urabiać pokłady o wysokości 1,0-1,2 m. Każdy kombajn będzie przygotowany zgodnie z indywidualnymi potrzebami użytkowników. Będzie oczywiście świetny serwis, co dla nas i odbiorców, w tym zwłaszcza zagranicznych, ma ogromne znaczenie. KSW-2000E i KSW-2000E1 są wyjątkowej klasy kombajnami górniczymi, które mogą pracować w systemie automatycznym, co polega na odtwarzaniu tzw. skrawu kontrolnego wprowadzonego do pamięci.

Przygotowane są do pracy w ścianach o wysokości urabiania od 2 do 5 metrów, co pozwala na wydobycie od 20 do 30 tys. ton węgla na dobę. Wymaga to jednakże zastosowania odpowiedniego sprzętu, głównie systemu odstawy - ciężkich przenośników i odpowiedniej klasy obudów ścianowych.

KSW-2000E - pierwszy kombajn dużych mocy ZZM zainstalowany w polskim, a zarazem światowym, górnictwie - posiada moc 2 razy po 585 kW w ramionach, co oznacza najsłabszą wersję silnika, jaką można zastosować. KWK „Ziemowit”, ani żadna inna polska kopalnia, nie jest w stanie zasilić maszyny z silnikami o mocy 750, czy 1000 kW. Ciągniki posuwu mają 2 razy po 120 kW, hydraulika 45 kW, natomiast kruszarka 110 kW. W KWK „Ziemowit” współpracował z przenośnikiem zgrzebłowym „Ryfamy” (firma ta od niedawna wchodzi w skład grupy Kopeksu) Rybnik E330/1100 o podziałce sekcji i przenośnika 1750 mm oraz obudową ścianową FAZOS-22/45-POz.

KSW-2000E1 - będzie miał w swoim otoczeniu w KWK „Piast”: w ścianie pierwszej – przenośnik Rybnik E330/1100 o podziałce sekcji i przenośnika 1500 mm oraz obudowę Glinik GL21/46 POz, w ścianie drugiej – przenośnik o szerokości wewnętrznej minimum 1000 mm oraz obudowę Glinik GL21/46 POz.
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy