Lubelski Sąd Okręgowy uniewinnił we wtorek Mirosławę D. która została oskarżona o spowodowanie w 2007 r. wypadku prowadząc pojazd do nauki jazdy. W zderzeniu zginęły dwie osoby.
Tym samym sąd uznał, że całą winę za wypadek ponosi instruktor nauki jazdy, który przede wszystkim miał wpływ na prędkość samochodu, którym się poruszali. W uzasadnieniu sądu wspomniano również o złym przygotowaniu auta do sezonu zimowego. Co prawda posiadanie opon zimowych nie jest nakazane przepisami ruchu drogowego, ale takie ogumienie powinno się znajdować na kołach pojazdu szkoleniowego.
Przypomnijmy, że w grudniu ubiegłego roku Sąd w Radzyniu Podlaskim uznał kobietę za współwinną spowodowania wypadku i skazał ją na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata. Instruktor dostał 2,5 roku więzienia, zakaz prowadzenia pojazdów i zakaz wykonywania zawodu przez 3 lata.
Autor: (rt)