Sprzedawcę i auto sprawdzimy w internecie
07:42
10.06.2010
Już 17. czerwca wchodzi w życie nowelizacja ustawy prawo o ruchu drogowym, według której informacje na temat danych identyfikacyjnych oraz skradzionych aut będą umieszczane w internecie na Elektronicznej Platformie Usług Administracji Publicznej (ePUAP).
Zgodnie z nowymi zapisami, każdy będzie miał dostęp do bazy Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK), w której na bieżąco zamieszczane są informacje m.in. na temat marki, modelu, numeru nadwozia (VIN), numeru silnika i koloru skradzionych samochodów a także o kierowcy, a więc m.in. kategorie praw jazdy jakie posiada, daty uzyskania uprawnień, numery dokumentów.
Obecnie takie informacje teoretycznie każdy zainteresowany może otrzymać w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA), jednak procedura uzyskania ich z CEPIK-u zniechęca większość zainteresowanych. Teraz wystarczy mieć komputer i dostęp do internetu, aby na miejscu (np. na giełdzie lub u sprzedawcy) dokładnie sprawdzić, czy dane auta zgadzają się z informacjami podanymi przez sprzedawcę i czy on sam nie posługuje się fałszywymi dokumentami.
- Na chwilę obecną kupujący może również podjechać do najbliższego komisariatu policji, gdzie funkcjonariusz obejrzy sprzedawane auto i sprawdzi czy numery nadwozia nie widnieją na liście aut skradzionych w Centralnej Ewidencji Pojazdów oraz w bazie policyjnej - tłumaczy Adam Jasiński z Komendy Głównej Policji.
Zdaniem prawników nowe przepisy ułatwią sprawdzanie auta a także znacznie spopularyzują ich sprawdzanie przed zakupem, co powinno w konsekwencji ograniczyć proceder podrabiania dokumentów i fałszowania danych samochodu.
- To oczywiście nie gwarantuje wykrycia, gdyż numery mogą być na tyle dobrze podrobione, że aby to wykryć potrzebna będzie wnikliwa analiza rzeczoznawcy, ale na pewno znacznie zmniejsza ryzyko zakupu kradzionego auta - dodaje Adam Jasiński.
Początkowo informacje na ePUAP.gov.pl mają być dostępne za pośrednictwem pisemnej prośby jednak z czasem procedury mają zostać uproszczone.
Robert Tomaszewski
motofakty.pl
Źródło:
