Podróbki, czyli towar czasami do złudzenia przypominający oryginalne rzeczy zalewa już nie tylko polskie bazary ale także centra handlowe i inne sklepy. Są one tańsze i można na nich sporo zarobić.Spodenki, skarpety, buty, czapki, koszulki, dresy, bluzy to tylko kilka rzeczy, które są podrabiane. Policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej mają pełen ręce roboty. Dostają wiele donosów, ale także sami wielokrotnie kontrolują sprzedawców pod kątem legalności prowadzonej działalności handlowej.
Tylko w ostatnich dniach Policja natrafiła na trop i zatrzymała odzieżowych oszustów. W Piasecznie funkcjonariusze zatrzymali w centrum handlowych sprzedawcę, który handlował ciuchami sportowymi, na których
bezprawnie użyte były zastrzeżone znaki markowych firm. Zabezpieczono towar o wartości
700 tys. zł. Z kolei w Warszawie Policja aresztowała osobę
handlującą odzieżą z zastrzeżonymi znakami na jednym z bazarów.
Za wprowadzanie do obrotu nielegalnej odzieży grozi kara grzywny, kara ograniczenia wolności, a nawet kara pozbawienia wolności do lat pięciu.
Warto dodać, że wiele ludzi kupuje podrobioną odzież. W Polskim społeczeństwie istnieje ciche przyzwolenie na tego typu proceder. Jest on jednak zabójczy dla wielu firm, które handlują legalnymi ciuchami.
BS