Czyżby to był koniec konfitur Microsoftu w administracji? Rząd stawia na darmowe oprogramowanie.
Tak jak
informowała ngi24.pl we wtorek, MSWiA w przetargu na sprzęt komputerowy dla Centrów Powiadamiania Ratunkowego (CPR) zrezygnował z oprogramowania biurowego MS Office Microsoftu na rzecz OpenOffice (lub równoważnego).
Na razie zamierza kupić 1000 tak wyposażonych komputerów, ale jeśli eksperyment się powiedzie, Microsoft może stracić znaczną część z kilkudziesięciu milionów złotych rocznych przychodów z tytułu licencji na oprogramowanie biurowe dla sektora rządowego w Polsce. Na razie nie udało nam się uzyskać komentarza do tej sprawy ani od MSWiA, ani od Microsoftu. Koncern zresztą w tym przetargu sprzeda licencje na system operacyjny.
Przetarg na sprzęt dla CPR wyłoni kilka firm (do 10), które podpiszą umowy ramowe na dostawy sprzętu przez 3 lata. Dokładnej wartości szacunkowej sprzętu nie podano. Z wadium (500 tys. zł) wynika, że przetarg jest wart ponad 16 mln zł. Przetarg obsługuje Centrum Projektów Informatycznych (CPI) MSWiA. Poza 1000 komputerów z dwoma monitorami kupuje też 1000 konsol dyspozytorskich zintegrowanej łączności, 1000 czytników do kart i 3000 kart inteligentnych.
CPR to część Systemu Informatycznego Powiadamiania Ratunkowego (SI PR), który ma być wykorzystywany do obsługi zgłoszeń na numery alarmowe (112 i inne) ale też do koordynacji działań służb w sytuacji zagrożeń i do nadzoru imprez masowych. W ramach projektu mają zostać wdrożone Systemy Wspomagania Dowodzenia policji i straży.
Centrum Projektów Informatycznych (CPI) MSWiA poza tym wartym 450 mln zł projektem realizuje kilka innych ważnych wdrożeń teleinformatycznych: ePUAP (platforma usług administracji przez internet), pl.ID (elektroniczny dowód+karta ubezpieczenia zdrowotnego), Tetra (system łączności służb), sieć pod 112, eUsługi dla policji. Łącznie to projekty o wartości blisko 2 mld zł.
Mariusz Zielke