Napieralski: fiskus i sąd muszą mówić jednym głosem
09:06
18.06.2010
Wybory prezydenckie już w niedzielę, w sztabach wyborczych trwają więc ostatnie dni wytężonej pracy. Każdy z nich chce, aby ich kandydat wypadł jak najlepiej i jak najwięcej ludzi na niego zagłosowało.
Aby jednak tak się stało, kandydat na prezydenta musi mieć wiarygodny i możliwy do zrealizowania program wyborczy. Społeczeństwo chce wiedzieć, jakie zmiany korzystne dla nich zamierzają wprowadzić kandydaci. Redakcja Bankier.pl spytała się ich konkretnie o zmiany w podatkach.
Po tygodniu dostaliśmy odpowiedź od sztabu Janusza Korwin - Mikkego, w której odesłano nas do jednej z jego książek z dopiskiem, że ukazała się małym nakładem i pewnie jej nigdzie nie znajdziemy. Drugim sztabem, który swoją odpowiedź przysłał po trzech tygodniach był komitet wyborczy Grzegorza Napieralskiego. Odpowiedzi na pytanie o zmiany w podatkach proponowane przez kandydata lewicy udzielił nam Dariusz Gąska z Centrum Prasowego SLD.
- Podatek dla przedsiębiorców w naszym kraju jest podatkiem liniowym wynoszącym 19% (wprowadzonym przez rząd Lewicowy), jednocześnie jest on jednym z najniższych podatków dochodowych w Unii Europejskiej. Kwestią do uregulowania pozostaje natomiast powrót przyjętych za rządów Lewicy tzw. interpretacji wiążącej na wniosek podatnika, które zmienił PiS i PO na niekorzystne dla przedsiębiorców – twierdzi Dariusz Gąska.
Dodaje jeszcze: - Pracujemy także nad dalszym uproszczeniem zasad opodatkowania przez ograniczenie pozycji wydatków, których się nie uznaje jako kosztów uzyskania przychodów. Pilnej zmiany wymaga opodatkowanie działów specjalnych, aby nie było różnić w interpretacji między urzędami skarbowymi i sądami, które powodują niepewność dla osób prowadzących tę działalność.
Sztab Wyborczy Grzegorza Napieralskiego oświadcza, że ich kandydat rozważa podniesienie sumy wolnej od podatku dla pracujących oraz emerytów i rencistów. Jest to bowiem sprawa najpilniejsza dla osób o najniższych dochodach. Z innych zmian proponuje czasowe wprowadzenie 3 progu podatkowego dla najlepiej zarabiających oraz zmianę podstawowej stawki VAT, a konkretnie jej obniżenie, gdyż według Napieralskiego jest ono uzasadnione z powodów ekonomicznych. Jednak z uwagi na znaczenie dla budżetu musi to być przeprowadzone z dużą rozwagą.
Do wszystkich propozycji kandydatów na prezydenta trzeba jednak podchodzić z dużą dozą rezerwy. Część z nich może okazać się jedynie „kiełbasą wyborczą”. I to do nas należy zadanie, aby rozpoznać kto przedstawia najsensowniejszy program wyborczy i na kogo zagłosować w niedzielnych wyborach.
Barbara Sielicka
Bankier.pl
Źródło:
