W śląskiej aglomeracji autostrady będą bezpłatne
09:18
29.06.2010
Prezydenci śląskich miast zrzeszeni w Górnośląskim Związku Metropolitalnym od ponad tygodnia zapowiadają, że wystosują do Ministerstwa Infrastruktury wspólny protest wobec zapowiedzi wprowadzenia opłat za przejazd odcinkami autostrad w granicach miast i tzw. autostradowymi obwodnicami miast.
Prezydenci nie mogli się jednak dogadać co do treści pisma i protest do Warszawy nie poszedł. Listu prezydenci pisać już nie muszą, bo ministerstwo wycofało się z wcześniejszych zapowiedzi.
Nowe stanowisko ministerstwa zakłada, że przejazd odcinkami autostrad w pobliżu miast w aglomeracji śląskiej, a także w okolicach Częstochowy, Wrocławia, Krakowa, Tarnowa, Rzeszowa i Łodzi będzie bezpłatny. Teoretycznie. Za darmo (samochodem osobowym bądź motocyklem) przejedziemy na terenie aglomeracji śląskiej autostradą A1 między węzłem Bytom a węzłem Sośnica w Gliwicach oraz A4 między węzłem Sośnica a węzłem Murckowska w Katowicach. Pecha mają ci, którzy mieszkają za Sośnicą - na przykład zapłacą mieszkańcy Gliwic, którzy do miasta nie dojeżdżają ul. Pszczyńską, lecz Rybnicką albo Daszyńskiego. Poza aglomerację wyrzucone zostały też Mysłowice.
Zapowiedź, że płacić będzie trzeba za wszystkie odcinki autostrad, również te w okolicach miast, pojawiła się jeszcze przed pierwszą turą wyborów prezydenckich.
Gdyby zapowiedzi MI zostały spełnione, problem byłby w całej aglomeracji. Nasz układ komunikacyjny opiera się na Drogowej Trasie Średnicowej i właśnie A1 i A4. Na przykład w Katowicach nie dość, że krótki odcinek A4 przebiega przez środek miasta, to jeszcze wjazdów i zjazdów jest kilka. Ustawienie bramek byłoby skomplikowane i kosztowne, sparaliżowałoby też komunikację. Pierwsze w regionie zaprotestowało katowickie Stowarzyszenie Moje Miasto, które wysłało pisemny protest do premiera Donalda Tuska.
Płatne obwodnice oraz miejskie odcinki autostrad to rozwiązanie praktycznie niespotykanie w krajach Europy Zachodniej i stanowi krok w tył na drodze rozwoju Polski, Śląska, a miast aglomeracji śląskiej w szczególności - napisali do premiera społecznicy. Zbulwersowani byli też samorządowcy, ale bez oficjalnych pism.
Justyna Przybytek
Źródło:
