Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Różnorodność cen

06:00 09.07.2010

Wybierasz się na wakacje nad polskie morze – możesz być pewien, że zapłacisz tam za paliwo więcej niż u siebie w mieście. Również za granicą ceny paliw są zazwyczaj wyższe niż w Polsce, są jednak i takie kraje, gdzie da się zatankować za nieco mniej pieniędzy.
   
Snu z powiek raczej nam to nie spędzi – no chyba, że mamy Ferrari Enzo, które przy spokojnej jeździe spala 40 l na 100 km, ale nawet, gdy podróżujemy przez życie oszczędnym autem z nowoczesnym silnikiem diesla, musimy mieć świadomość, że nie zawsze przyjdzie nam zapłacić tyle samo za paliwo do niego. O ile o tym, że różnice w cenach występują za granicą raczej wszyscy wiemy, o tyle, że spore wahania znaleźć można także na naszych, polskich stacjach już niekoniecznie.

Najlepsza jest konkurencja
   
Najlepiej mają się ci z Państwa, którzy mieszkają w miejscach, gdzie jest duża konkurencja wśród stacji paliw i gdzie działa ich dużo. Od lat miejscem, gdzie w miarę tanio można zatankować, jest województwo śląskie. Tutaj bowiem bez większych problemów wpuszczono międzynarodowe koncerny, poza tym zagęszczenie mieszkańców jest na tyle duże, że stacje mogą pozwolić sobie na nieco mniejsze marże. Ale nie we wszystkich miastach regionu ceny paliw są niskie – wystarczy przytoczyć przykład Częstochowy, gdzie przy „gierkówce” mimo tego, że stacji jest kilka, ceny są dość wygórowane. Ale wiadomo, że w tak dobrze usytuowanym miejscu niezależnie od cen i tak zawsze ktoś tankuje. Wyższe ceny to także domena województw zachodnich, w których punktem odniesienia są także stacje paliw w Niemczech.



Z drugiej strony kraju znaleźć można dużo tańsze paliwo, co wynika z kolei z tego, że za naszą wschodnią granicą niemal we wszystkich krajach jest taniej na stacjach paliw. Co prawda w tym wypadku pewną rolę odgrywa także fakt, że paliwo na Wschodzie ma dużo gorszą jakość, ale i tak nasze stacje paliw równają w tym wypadku w dół. Negatywnym przykładem na wysokie ceny paliw są z kolei rejony położone niedaleko płockich rafinerii. W tym wypadku ceny powinny być niższe z uwagi na niewielką odległość od centrum wytwarzania i dystrybucji. Niestety, w regionie dominują stacje jednego koncernu, wiadomo więc, że to on ustala ceny, a nie rynek i wolna konkurencja.

Miejskie i wakacyjne harce

Inną przyczyną wyższych cen paliw w danym regionie jest okresowość zainteresowania nim przez Polaków. Mówiąc zaś w prostszy sposób – wakacje i wszelkiego rodzaju ferie. Kto w sezonie był nad polskim morzem, zdaje sobie sprawę, że ceny paliw w tym okresie są jednymi z najwyższych w naszym kraju. Co ciekawe, po sezonie letnim mocno spadają, wraz z liczbą klientów na samych stacjach paliw. Podobnie rzecz ma się na Mazurach i w górach, w tym ostatnim przypadku jednak dzieje się tak przede wszystkim zimą. Rzecz jasna dość trudno temu zaradzić, poza tym trudno odmówić zarobku firmom i ludziom, którzy mają tylko sezonowy dostęp do większej ilości klientów.

Drożej jest także generalnie w dużych miastach oraz przy trasach przelotowych. Niestety, w obydwu przypadkach nie ma raczej innej możliwości niż nietankowanie w najdroższych miejscówkach, ale w praktyce jest to nie do zaplanowania, poza tym jednorazowa oszczędność kilku złotych nie ma raczej większego znaczenia.


Drogo za granicą

Większe różnice mają miejsce, gdy wybierzemy się naszym pojazdem w podróż do innego kraju. Wszyscy zdajemy sobie z tego sprawę i podążamy na ostanie w Polsce stacje paliw tuż przed dawną granicą. W zasadzie nie ma kraju na zachód od Polski, który miałby niższą cenę paliw niż my. Na liście drogich krajów pierwsze miejsca okupują zwykle Wielka Brytania i Irlandia oraz kraje skandynawskie (takie jak Dania, Norwegia i Szwecja). Jako ciekawostkę podajmy jednak fakt, że bardzo drogie paliwo jest także w Turcji, ale to już dużo mniej popularny kierunek wakacyjnych eskapad własnym autem niż kiedyś. Drogo jest także w Holandii oraz w położonej w pobliżu Belgii oraz rzecz jasna w Szwajcarii. Czasem zdarzają się także niewielkie różnice w cenach poszczególnych paliw i tak olej napędowy jest np. minimalnie tańszy na Słowacji niż w położonych obok Czechach.

Sposoby na oszczędność

Nie polecamy wożenia paliwa w kanistrach – poza tym, że jest to nieestetyczne, to w wielu krajach można za to otrzymać spore kary. Zalecamy jednak takie planowanie podróży, aby zapłacić jak najmniej za paliwo. Nie radzimy szukać oszczędności na stacjach w Austrii, gdy podróżujemy na południe Niemiec. Co z tego, że jest tam taniej, skoro do ceny paliwa trzeba doliczyć myto za korzystanie z dróg i już z oszczędności nic nie wyjdzie. Dobrym rozwiązaniem dla podróżujących z Niemiec do Francji jest zahaczenie o Luksemburg. Dzięki takiej wizycie można zaoszczędzić kilkadziesiąt centów na litrze, co jest już jakoś tam widoczne w portfelu.
Szukając oszczędności, czasem warto także zastanowić się nad kierunkiem podróży – radzimy rozważyć podróż na Wschód. Jedne z najtańszych cen paliw są np. w Rosji i na Białorusi, a tam nie brakuje przecież ciekawych atrakcji w sam raz na nieco inne wakacje.

Masz kartę, masz informacje

Ciekawy serwis przygotowała dla swoich klientów firma DKV oferująca karty paliwowe. Otóż po zalogowaniu się na stronie firmowej mamy do dyspozycji interesujące bazy danych na tematy cen paliw w krajach europejskich (głównie oleju napędowego). Ciekawostką dostępną na stronie internetowej po zalogowaniu jest także możliwość zaplanowania trasy podróży wraz z uwzględnieniem cen paliw na stacjach. W tym wypadku system sam sugeruje nam, gdzie znaleźć można tanie stacje paliw i gdzie najtaniej będzie tankować. To melodia przyszłości, którą z pewnością w niedługim czasie wykorzystają mapy internetowe oraz nawigacje satelitarne w naszych autach. Te ostatnie będą musiały jednak spełnić jeden warunek – podłączenie do internetu i sprzęgnięcie z bazą danych, o dość częstej aktualizacji – czymś, co ma np. wspomniany wyżej DKV.

O ile może być drożej?

Różnice w cenach paliw w Polsce nie będą zbyt duże – kwoty rzędu kilku groszy na litrze pewnie nawet nie poczujemy w portfelu (no chyba, że będziemy tankować tysiąclitrowy zbiornik w ciągniku siodłowym). W aucie osobowym lub dostawczym dopiero bardzo częste tankowanie na tańszych stacjach mogłoby dać wymierne efekty w postaci oszczędności. Z drugiej strony oszczędzać da się tylko w takich miejscach, gdzie tańsze paliwo jest dostępne. Oczywiście można jeszcze szukać najtańszych stacji paliw – najczęściej najniższe marże mają obiekty prowadzone przez hipermarkety, które mają nie tyle na siebie zarobić, co przyciągnąć klientów do sklepu. Większe oszczędności da się osiągnąć, tankując z głową za granicą – bak paliwa w Luksemburgu może być tańszy o kilkadziesiąt złotych niż w Niemczech, jeżeli często jeździmy w te rejony, może to mieć znaczenie.

Paweł Urbaniak

Źródło: Auto Firmowe
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy