Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Zatrudniasz na czarno? Słono za to zapłacisz!

06:00 07.07.2010

Okres wakacyjny to czas, kiedy na rynku pracy pojawia się wielu chętnych do podjęcia pracy. Część pracodawców wychodzi z założenia, że nie warto na te kilka miesięcy podopisywać jakiejkolwiek umowy – pracownik i tak pewnie zwolni się po wakacjach.

Najgorsze jest to, że wielu podejmujących pracę wychodzi z podobnego założenia sądząc, iż dzięki temu pracodawca im więcej zapłaci. Tego typu postępowanie jest niezgodne z prawem i może spowodować nałożenie sankcji zarówno na pracodawcę jak i pracownika – wystarczy zwykła kontrola PIP-u.

Inspektor może skontrolować każdy zakład pracy bez wcześniejszej zapowiedzi. Zwykle w pierwszej kolejności sprawdzana jest legalność zatrudnienia – bez przedstawienia stosownej dokumentacji np. podpisanych umów z pracownikami, inspektor będzie mógł podjąć pewne kroki prawne. Za brak umowy najprawdopodobniej nałoży karę w postaci mandatu od 1000 do 2000 złotych. Co istotne, dotyczy to tylko jednego pracownika, czyli jeżeli „cała brygada” na budowie będzie zatrudniona na czarno, to suma mandatów może być bardzo dotkliwa.

Z braku umowy wynika nieopłacenie składek do ZUS. Ten po otrzymaniu stosownej informacji od inspektora pracy wszczyna własną procedurę, która w efekcie może kosztować pracodawcę do 5000 tysięcy złotych za każdy rodzaj niepłaconej składki (Fundusz pracy, ubezpieczenie społeczne, zdrowotne itd.) czyli w sumie jeden pracownik w najgorszym wypadku może stać się obciążeniem rzędu kilkunastu tysięcy złotych.

Po Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych trzeba się liczyć z kontrolą Urzędu Skarbowego, któremu naturalnie pracodawca będzie winny wszystkie zaliczki na podatek płacony za pracownika. Nie mając z nim podpisanej umowy, grozi nam nie tylko mandat za „nieprawidłowo” prowadzoną księgowość, ale także tzw. „domiar” - innymi słowy urzędnik skarbowy „wyliczy” nam ile zarobiliśmy dzięki zatrudnianiu na czarno i od tej kwoty będzie trzeba zapłacić podatek wraz z odsetkami. To, jak duża to będzie suma zależy od ilości pracowników i okresu w jakim pracowali na czarno – całkowity koszt może być równy nawet wartości nowego samochodu.

Jak bardzo jest to nieopłacalne pokazują liczby. Średnia płaca studenta zatrudnionego w okresie wakacji wynosi około 1500 złotych brutto – przez trzy miesiące pracy całkowity koszt pracodawcy będzie niższy niż 5000 złotych. Koszty będące wynikiem niepodpisania umowy z takim pracownikiem mogą w najlepszym wypadku być równe połowie tej kwoty.

Należy pamiętać, że wakacje to okres wzmożonej kontroli PIP – niewykluczone, że przez kilka miesięcy uda się nam jej uniknąć, ale zawsze lepiej dla własnego bezpieczeństwa założyć, że wizyta inspektora nas nie ominie. Przyczyn kontroli może być wiele, ale najczęściej są one spowodowane doniesieniem niezadowolonego pracownika – tego samego, który zgodził się pracować u nas na czarno.

Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@firma.bankier.pl

 
Źródło: Bankier.pl
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy