Nie ma wątpliwości, że Poczta Polska ma dużo atutów. Polski powszechny operator pocztowy chce w najbliższych latach stanąć mocno na nogach i generować zyski. Wydaje się, że finansowe ramię Poczty Polskiej S.A świetnie się rozwija.Właśnie o rozwój, współpracę z Pocztą Polską i o plany na przyszłość pytamy Prezesa Zarządu Banku Pocztowego S.A. Tomasza Bogusa
Miłosz Kołodziej: Bank Pocztowy jest jednoznacznie kojarzony z Pocztą Polską, to atut czy raczej problem?Tomasz Bogus: Dostęp do usług Banku Pocztowego za pośrednictwem ponad 5,5 tys. placówek Poczty Polskiej to nasz wielki atut. Według naszych obliczeń liczba punktów, w których są oferowane usługi finansowe Banku Pocztowego, w tym w okienkach pocztowych, daje nam 12% udział w rynku wszystkich placówek bankowych. Wspólną sieć sprzedaży z Pocztą będziemy rozwijać w ramach tzw. sieci mikroodziałów, czyli specjalistycznych punktów na pocztach oferujących wyłącznie usługi finansowe. Dlatego dobrze, jeśli Klienci będą utożsamiać nas z Pocztą i wiedzieć, że wszędzie tam, gdzie znajduje się Poczta można otworzyć bezpłatne konto czy skorzystać z kredytu gotówkowego. Wbrew temu, co niekiedy można usłyszeć, Poczta oceniana jest coraz lepiej. Z badań, które prowadziliśmy wynika, że pozytywnie jakość obsługi na Poczcie, a jest to sprawa kluczowa, ocenia ponad 70% społeczeństwa. Znaczną część z nich stanowią osoby starsze oraz te ze stosunkowo niskimi dochodami, a więc właśnie Ci, do których przede wszystkim kierujemy naszą ofertę. Właśnie to, w połączeniu z właściwym zaangażowaniem w sprzedaż produktów Banku na Poczcie powinno przynieść oczekiwane rezultaty.
Czy lokowanie okienek Banku Pocztowego w placówkach pocztowych wyraźnie wpłynęło na ilość zawieranych umów z klientami?Cała idea Banku Pocztowego opiera się właśnie na docieraniu do Klientów tą drogą. Obecnie sprzedajemy produkty Banku za pośrednictwem sieci Pocztowej, w tym Pocztowych Stanowisk Finansowych, a niedługo również mikroodziałów, których docelowo ma powstać 200. Jednak odpowiedź na pytanie, czy lokowanie okienek Banku Pocztowego w placówkach pocztowych wyraźnie wpłynęło na ilość umów zawieranych z Klientami, nie jest jednoznaczna, gdyż jest różna dla poszczególnych produktów. Dla przykładu tą drogą bardzo dobrze sprzedają się nasze rachunki osobiste – Pocztowe Konto Standard i Pocztowe Konto Nestor. W 2009 r. ponad 80% kont zostało otwartych właśnie za pośrednictwem sieci pocztowej. Również kredyty gotówkowe w 2009 r. lepiej sprzedawały się na Poczcie niż w sieci własnej. Blisko 70% salda produktów depozytowych także pochodziło ze sprzedaży właśnie na Poczcie. O ile w tym roku rachunki i depozyty wciąż w sieci pocztowej sprzedają się dobrze, o tyle sprzedaż kredytów gotówkowych już nie jest tak satysfakcjonująca. Niezmiennie dobra sprzedaż kont bankowych na Poczcie pokazuje, że okienka na poczcie mają wielki potencjał. Cała sztuka polega jednak na tym, by była to reguła również dla innych produktów bankowych i nad tym musimy wciąż pracować.
Czy i jak komercjalizacja Poczty Polskiej wpłynie na Bank Pocztowy. Czy wierzycie Państwo, że wizerunkowa zmiana Poczty Polskiej wpłynie pozytywnie także na postrzeganie Państwa banku?Wizerunek instytucji jest czymś, co buduje się latami. Poczta Polska w świadomości Polaków ma bardzo mocno utrwalone miejsce, a zmiany w kierunku poprawy jakości usług Pocztowych można obserwować znacznie dłużej, niż od września 2009 r., kiedy z Państwowego Przedsiębiorstwa Użyteczności Publicznej stała się Spółką Akcyjną. Nie mówiłbym więc tutaj o zasadniczej zmianie wizerunkowej, a raczej o kolejnym kroku w kierunku budowania coraz lepszego postrzegania Poczty. Sami zresztą wspieramy Pocztę na wiele sposobów, gdyż naturalnie zależy nam na tym, by nasz większościowy akcjonariusz się rozwijał i jak najlepiej prosperował. Bank Pocztowy również wciąż wprowadza nowe rozwiązania, które zapewnią naszym Klientom jeszcze lepszą jakość obsługi, a co za tym idzie będą umacniać nasz pozytywny wizerunek. Przykładem może być tutaj wspomniany już przeze mnie projekt tworzenia na poczcie mikroodziałów w miejscowościach od 5 do 50 tys. mieszkańców. Będą one miały pełną funkcjonalność placówki Banku Pocztowego, będą obsługiwane przez pracowników Banku, będą zapewniały komfort przy korzystaniu z usług bankowych, a swoim wystrojem i kolorystyką jednoznacznie kojarzyły się z Bankiem Pocztowym. Chcemy być coraz bardziej dostępni dla naszych Klientów.
W rozmowie z naszym portalem Pan Minister Maciej Jankowski wyraził nadzieje, że Poczta Polska wykorzysta m.in. możliwości Banku Pocztowego. Jak powinna przebiegać Państwa współpraca, aby zarówno Poczta Polska jak i Bank Pocztowy odnosiły jeszcze większe korzyści z wzajemnej współpracy?Bank Pocztowy chce być integratorem usług finansowych na Poczcie. Wszędzie na świecie widać, że usługi czysto pocztowe stanowią coraz mniejszy procent przychodów. Rozwój usług nowoczesnej bankowości to dla Poczty sposób na zdobywanie nowego biznesu – zarówno bankowego jak i pocztowego oraz zróżnicowanie źródeł tych przychodów, dlatego nasza współpraca w tym zakresie będzie się rozwijać. Korzyści są obopólne - tyko w 2009 r. dochody Poczty Polskiej z tytułu współpracy z Bankiem Pocztowym wyniosły blisko 50 mln zł. W tym roku będę jeszcze większe. By było coraz lepiej wszyscy powinniśmy mieć pełną świadomość tego, że wyższe dochody Banku to jednocześnie wyższe dochody Poczty, bo wszystko zostaje w jednej Grupie Kapitałowej.
Wierzycie Państwo, że uda się wypracować tak korzystny model oferowania usług finansowych na poczcie jak np. we Włoszech czy Szwajcarii?Model bankowości pocztowej we Włoszech zakłada oferowanie szerokiej gamy podstawowych produktów bankowych i około bankowych. Kluczowym czynnikiem do osiągnięcia sukcesu rynkowego było wdrożenie do oferty rachunku bieżącego – bez czasowych promocji, ukrytych opłat i o wysokiej wartości dla klienta. Produkt ten jest głównym produktem akwizycyjnym klientów, w oparciu o który budowane są działania sprzedaży krzyżowej. Z tego punktu widzenia, oferta Banku Pocztowego (np. nowa konstrukcja rachunków bieżących) jest zbliżona do sprawdzonych wzorców bankowości pocztowej w Europie. Na sukces banków pocztowych istotny wpływ miał również model dystrybucji produktów. Nacisk położony został na rozwój kompetencji sprzedażowych konsultantów oraz wprowadzenie dedykowanych stanowisk finansowych w placówkach pocztowych. Patrząc na wspólny projekt Poczty oraz Banku Pocztowego – wdrożenia specjalnych stanowisk wspierających sprzedaż usług finansowych na Poczcie, wspólne szkolenia sprzedażowo-jakościowe oraz szkolenia produktowe w oparciu o platformę e-learningową mamy nadzieję, iż korzystny model oferowania usług finansowych na Poczcie – znany z przykładów sukcesów bankowości pocztowej w Europie - jest coraz bliższy Poczcie Polskiej i Bankowi Pocztowemu.
