Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Rower kontra samochód

07:54 13.07.2010

Polska zajmuje niechlubne, pierwsze miejsce pod względem ilości wypadków z udziałem rowerzystów - wynika z europejskiej bazy danych „Care”.

Sezon wakacyjny to okres wzmożonej aktywności rowerzystów i w ogóle kierowców jednośladów. Niestety, wraz ze wzrostem liczby rowerów na drogach i ścieżkach rowerowych, wzrasta także liczba wypadków, w których niechronieni uczestnicy ruchu mają niewielkie szanse na uratowanie życia.

Niestety, potwierdzają to policyjne statystyki - w Polsce jest najwięcej wypadków z udziałem rowerzystów, przy dziesięciokrotnie mniejszym ruchu rowerowym niż w krajach Europy Zachodniej. W pozostałych krajach UE średnio ginie rocznie 4. rowerzystów na 1 mln mieszkańców, a w Polsce 18.

Tylko w 2009 roku straciło życie na naszych drogach 371 rowerzystów, a 3938 zostało rannych. By zwrócić uwagę na ten problem, Przemysłowy Instytut Motoryzacji (PIMOT) przeprowadził próbę zderzeniową dwóch samochodów oraz rowerzysty.

Do testu posłużył Chrysler Neon, który najechał z prędkością 40 km/h na stojącego Suzuki Swifta oraz rowerzystę, umiejscowionego przed japońskim autem. Zgodnie ze scenariuszem crash-testu, Swift w wyniku uderzenia w tył nadwozia przemieścił się i uderzył z dużą siłą w rowerzystę.

W autach oraz na rowerze umieszczono tzw. antropomorficzne manekiny, w tym dziecko w foteliku, w celu dokładnej analizy sił działających na uczestników tego pozorowanego wypadku. Manekiny zostały wyposażone w zestaw czujników mierzących przeciążenia, jakich doznaje człowiek podczas takiego uderzenia.

Całe zdarzenie zostało zarejestrowane przez zestaw kamer do robienia zdjęć z prędkością 1000 klatek na sekundę. Zebrane informację posłużą ekspertom z Laboratorium Bezpieczeństwa Pojazdów oraz Sekcji Rzeczoznawców PIMOT-u do wnikliwej analizy obecnie stosowanych rozwiązań w aspekcie bezpieczeństwa biernego oraz charakterystyki obrażeń rowerzystów.

Próba crash-testowa wykonana przez PIMOT była pierwszą z planowanej całej serii. Kolejna będzie miała miejsce jesienią, a dwie następne w przyszłym roku.

Źródło: motofakty.pl
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy