Z czym kojarzy się praca w reklamie? Przede wszystkim z kreatywnością, różnorodnością projektów, niezłymi zarobkami i … siedzeniem w biurze do nocy. Czy aby na pewno?
Kreowany przez liczne, popularne seriale telewizyjne obraz pracownika agencji reklamowej, to wizerunek człowieka, który z obłędem w oczach i fantazyjnie zawiązanym szaliku, biega po biurze od rana do wieczora, bo wszystko miało być zrobione „na wczoraj”.
W rzeczywistości, nadgodziny w reklamie to ściema! A stawiając sprawę nieco inaczej – jeśli agencja reklamowa chce, to nadgodziny mogą w jej kulturze organizacji nie istnieć!
Wizerunek zapracowanego pracownika agencji reklamowej nie wziął się z powietrza. Są miejsca, w których pracuje się po 14 godzin na dobę. Z czego mogą wynikać nadgodziny w branży reklamowej?
Trzy główne powody istnienia nadgodzin w agencji reklamowej to :
* Kiepska organizacja pracy
* Zbyt mało osób, a zbyt wiele projektów
* Niska efektywność pracy pracowników
Temat wydaje się prosty, ale w rzeczywistości zadbać o to, by w agencji reklamowej nie było konieczności pracy w nadgodzinach wcale nie jest tak łatwo.
Myślałem, że to Ty przygotowujesz brief!
Organizacja pracy to kluczowy temat, który pozwala redukować ryzyko nadgodzin. Dobre zarządzanie zespołem, systemy wspomagające komunikację oraz jasność zadań na poszczególnych stanowiskach to podstawa. Kluczowe znaczenie ma tu praca Project Managera, który koordynuje projekty i ustala realne terminy oddania projektów, a następnie dba o to, by przez cały czas trwania projektu, komunikacja zarówno z Klientem, jak
i członkami zespołu była klarowna. Project Manager znając swój zespół musi wiedzieć jakie zadania komu może powierzyć i w jaki sposób redukować takie zagrożenia jak prokrastynacja czy czynniki losowe.
2 w 1, czyli dwóch pracowników w jednej pensji
Jeśli mimo świetnej organizacji pracy, nadal pracownicy nie zdążają z terminową realizacją projektów i w efekcie muszą pracować w nadgodzinach, najczęściej mamy tu do czynienia z sytuacją, w której zbyt małej grupie pracowników przeznacza się zbyt dużą ilość projektów. W takiej sytuacji nawet najlepsza organizacja nie pomoże. Taką sytuację, można rozładować tylko w jeden sposób – poprzez uruchomienie procesu rekrutacyjnego. „Praca w Grupie Adweb (Agencji Marketingu Zintegrowanego) to praca bez nadgodzin. Jeśli ilość projektów się zwiększa i widzimy, że niedługo pracownicy będą zbyt obciążeni pracą, rozpoczynamy po prostu proces rekrutacji na kolejnego pracownika. Oczywiście, owocuje to zwiększeniem kosztów firmy, ale większa ilość projektów to również większy przychód. Inwestycja
w nowego pracownika oznacza również inwestycję w całość zespołu, który nie musi siedzieć po nocach, by wyrobić się z terminami. Zespół to docenia.” – mówi HR Manager firmy, Sabina Stodolak.
Dziś mi się nie chce – zrobię to jutro
Kolejnym czynnikiem zwiększającym ryzyko pojawienia się nadgodzin w firmie to niska efektywność pracy, która może być w agencji reklamowej powodowana wieloma czynnikami – od braków na poziomie motywacji pracowników, poprzez niejasne określanie zadań i obowiązków, słabą komunikację między pracownikami, która powoduje przestoje projektów oraz robienie tego samego podwójnie, po nadmierne zmęczenie pracowników wynikające z przepracowania.
Jak mówi Bartłomiej Juszczyk, CEO firmy Grupa Adweb – „Praca z nadgodzinami nie jest dobra na dłuższą metę. W ich efekcie, pracownik na drugi dzień przychodzi do pracy zmęczony, więc znów musi zostać dłużej. Tak nakręca się spirala zmęczenia i konieczności pracy po godzinach, która owocuje zarówno spadkiem kreatywności jak i zwiększeniem frustracji pracownika. A sfrustrowany pracownik, to pracownik który rychło nas opuści.”
Paradoks zaangażowania w pracę
W wielu firmach, pracownik który ma gotowość do tego, by pracować po godzinach pracy, jest postrzegany jako pracownik zaangażowany i lojalny. Niestety w wielu przypadkach, powodem nadgodzin nie jest zaangażowanie w firmę, lecz … strach przed zwolnieniem bądź postrzeganie nadgodzin jako drogi do tego by móc awansować (zgodnie z myśleniem – „jeśli nie zostanę po godzinach, pomyślą że mi nie zależy”). Efektem jest marnowanie czasu w pracy i niska efektywność pracownika, który musi rozciągnąć swoje zadania tak, by starczyło na nadgodziny.
Awangarda w Agencji?
Sytuacja, w której większość (lub wszyscy) pracowników firmy pracuje więcej niż wymaga tego od nich umowa o pracę nie jest zdrowa i wcale nie musi być powszechna. Wymaga jednak zaangażowania managerów w budowanie kultury organizacji opartej na wzajemnym szacunku i efektywnej i dobrze zorganizowanej pracy. Wysiłek włożony w stworzenie takiej kultury opłaci się z nawiązką – zadowolony pracownik to przecież pracownik bardziej efektywny i twórczy, co przekłada się na lepsze projekty, to zaś - na zadowolenie Klientów od których zleceń zależy wynik finansowy firmy. Może więc wprowadzić awangardę do agencji reklamowych i zlikwidować nadgodziny?
Autor:
Sabina Stodolak
HR Manager
Grupa Adweb