Tegoroczny konkurs w ramach działania „Tworzenie i rozwój mikroprzedsiębiorstw” z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich zakończył się złożeniem rekordowej liczby wniosków. Minister rolnictwa zadowolony z przedsiębiorczej postawy beneficjentów chce zwiększyć pulę unijnych pieniędzy tak, aby każdy składający wniosek otrzymał dofinansowanie.
W Oddziałach Regionalnych Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa złożono ponad 10,5 tys. wniosków. Jest to o ponad 5,5 tys. więcej niż w pierwszym naborze przeprowadzonym w ubiegłym roku. Pieniądze z działania „Tworzenie i rozwój mikroprzedsiębiorstw” mają służyć stworzeniu nowych miejsc pracy na terenach wiejskich. Ministerstwo rolnictwa przeznaczyło na ten cel 1,2 miliarda złotych, które w skali kraju miały pozwolić na utworzenie 12 tysięcy miejsc pracy.
Z analizy złożonych w konkursie wniosków wynika, że przedsiębiorcy zamierzają stworzyć ponad 20 tys. miejsc pracy. Minister rolnictwa zapowiedział więc, że chce zwiększyć pulę dostępnych w działaniu środków tak, aby każdy ubiegający się o dotację mógł ją otrzymać. Jego zdaniem nie można ograniczać przedsiębiorczości na terenach wiejskich.
Minister rolnictwa Marek Sawicki wyjaśnia: -
Musimy premiować aktywnych i chcących tworzyć i rozwijać swoje firmy i nie ma powodu by ktoś musiał czekać na następny nabór wniosków, jeśli już teraz mogą powstać nowe miejsca pracy. Składający wnioski najczęściej deklarują utworzenie w swoich firmach dwóch nowych miejsc pracy.
Przypomnijmy, że w tym roku obowiązują korzystniejsze zasady przyznawania dotacji w ramach tego konkursu. Za utworzenie jednego miejsca pracy można otrzymać tak jak we wcześniejszym naborze - 100 tys. zł. Jednak przy utworzeniu dwóch miejsc pracy wsparcie wynosi teraz 200 tys. zł, a za utworzenie trzech lub więcej nowych miejsc pracy beneficjent otrzyma 300 tys. zł. We wcześniejszym konkursie, 300 tys. zł można było otrzymać za utworzenie aż pięciu miejsc pracy.
Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@firma.bankier.pl