Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Pracownica w ciąży nie jest bezkarna

09:06 29.07.2010

Związek zawodowy stanowi swoiste „koło ratunkowe” dla pracownicy spodziewającej się dziecka. Do powstania zakładowej organizacji związkowej wystarczy 10 osób. Bez zgody związkowców pracodawca nie ma praktycznie szans na rozwiązanie umowy o pracę z ciężarną.

Choć ciąża to nie choroba, niektórzy pracodawcy niechętnie zatrudniają kobiety. Obawiają się, że gdy przyjdzie czas na rozstanie z pracownicą, będzie ono niemożliwe. To nie oznacza, że pracownica w ciąży, która działa na szkodę firmy, jest bezkarna.

Pod parasolem

Pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie ciąży, a także w okresie urlopu macierzyńskiego pracownicy, chyba że zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z jej winy i reprezentująca pracownicę zakładowa organizacja związkowa wyraziła zgodę na rozwiązanie umowy (art. 177 § 1 k.p.).
Zgodnie z art. 177 Kodeksu pracy, pracodawca może za zgodą funkcjonującej w firmie organizacji związkowej, rozwiązać umowę bez wypowiedzenia z pracownicą spodziewającą się dziecka (oraz będącą na urlopie macierzyńskim) w przypadku, gdy dopuści się ona ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych, popełni przestępstwo uniemożliwiające dalsze zatrudnianie jej na zajmowanym stanowisku lub z własnej winy utraciła uprawnienia do wykonywania pracy. Brak zgody związkowców związuje ręce pracodawcy. Wyjątek stanowi pracownica zatrudniona na okres próbny, nie dłuższy niż miesiąc. Jeżeli pracownica, z którą zawarto umowę o pracę na czas określony, na czas wykonania określonej pracy lub na okres próbny przekraczający jeden miesiąc, zajdzie w ciążę, a umowa ta uległaby rozwiązaniu po upływie trzeciego miesiąca ciąży, pracodawca jest zobowiązany przedłużyć tę umowę do dnia porodu.

Ten sam przepis mówi, że rozwiązanie przez pracodawcę umowy o pracę za wypowiedzeniem w okresie ciąży lub urlopu macierzyńskiego może nastąpić tylko w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy.

Związków brak

W sytuacji, gdy u pracodawcy nie działa zakładowa organizacja związkowa, bądź taka organizacja funkcjonuje, ale nie reprezentuje interesów pracownicy, dopuszczalne jest rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia w okresie ciąży pracownicy (art. 177 § 1 k.p.).
W 2002 roku w pewnej firmie pracownicy wręczono wypowiedzenie. Ta następnego dnia przyniosła do działu kadr zaświadczenie od lekarza, że jest w 6 tygodniu ciąży. Dwa dni później złożyła pozew do sądu pracy, by ten uznał wypowiedzenie za bezskuteczne. W międzyczasie do firmy wpłynęła faktura na kilkanaście tysięcy złotych za wykonanie usługi zleconej przez powódkę. Pracodawca uznał, że doszło do przekroczenia kompetencji, przy jednoczesnym narażeniu go na stratę, co było podstawą do zwolnienia dyscyplinarnego. Poszkodowana pracownica zwróciła się z tą sprawą do sądu, który przyznał jej odszkodowanie. Wyrok został zaskarżony i znów trafił na wokandę.

Sąd II instancji miał problemy z wydaniem wyroku, dlatego też wystąpił do Sądu Najwyższego z pytaniem, czy dopuszczalne jest rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownicy (art. 52 § 1 k.p.) w okresie ciąży pracownicy (art. 177 § 1 k.p.), w sytuacji gdy u pracodawcy brak jest zakładowej organizacji związkowej bądź taka organizacja funkcjonuje, ale pracownica nie jest jej członkiem...? Sąd Najwyższy odpowiedział, że tak (syg. akt II PZP 2/08).

Nie ma obowiązku

Nie każdy pracownik należy do związku. Z kolei organizacja związkowa nie ma obowiązku wstawiać się za nieuczciwym pracownkiem-związkowcem. Co więcej, często nie leży to w jej interesie. Jeżeli faktycznie zatrudniony zasłużył na zwolnienie w trybie dyscyplinarnym, to związki zwykle na to przystają. Wszystko zależy od stosunków i atmosfery panującej w firmie.

Art. 52. § 1. Kodeksu pracy: Pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie:
1) ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych,
2) popełnienia przez pracownika w czasie trwania umowy o pracę przestępstwa, które uniemożliwia dalsze zatrudnianie go na zajmowanym stanowisku, jeżeli przestępstwo jest oczywiste lub zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem,
3) zawinionej przez pracownika utraty uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku.

 
Kobiety w ciąży są szczególnie chronionymi pracownikami. Zdarza się, że nadużywają swoich przywilejów. Żaden pracodawca nie pozbędzie się dobrej pracownicy, tylko dlatego że spodziewa się ona dziecka. Może jednak wykorzystać ten fakt, aby przeprowadzić "reorganizację". Oczywiście są i takie firmy, które nie chcą ponosić z tego tytułu dodatkowych kosztów, w związku z czym wnikliwie poszukują "odpowiedniego" argumentu uprawniającego ich do rozwiązania umowy z ciężarną. Powody podawane przez pracodawcę potrafią być absurdalne, np. częste chodzenie do toalety.


Szef, który nie pamięta o przywilejach ciężarnych pracownic oraz zasadach stosowania wyjątków od zakazu, musi wiedzieć, że każde rozwiązywane umowy o pracę z naruszeniem prawa, może prowadzić do procesów sądowych o odszkodowanie lub przywrócenie do pracy.

Łukasz Piechowiak

Paweł Wachowski

Bankier.pl

Źródło: Bankier.pl
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy