Jak podaje Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości, jedynie 30 proc. pracodawców w Polsce stanowią kobiety. W dodatku kobiety rzadziej rozwijają swoją działalność gospodarczą – stanowią w grupie samozatrudnionych tylko ok. 35 proc. Ich samozatrudnienie jest w większym stopniu związane z uprawianą profesją wymuszającą taką formę zatrudnienia (np. fryzjerstwo).Z pomocą kobietom, które chcą założyć własną firmę przychodzi Unia Europejska oferując im m.in. dotacje unijne na ten cel. Wprowadza także nowe prawo, które ma ułatwić działalność gospodarczą. Przykładem są unijne przepisy, które weszły w życie 4 sierpnia br. Wynika z nich, że osoby prowadzące działalność na własny rachunek oraz ich małżonkowie lub partnerzy zyskają lepszą ochronę socjalną, w tym po raz pierwszy - prawo do urlopu macierzyńskiego.
Wszystko za sprawą Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2010/41/UE z dnia 7 lipca 2010 r. w sprawie stosowania zasady równego traktowania kobiet i mężczyzn prowadzących działalność na własny rachunek, która wzmacnia ochronę socjalną na rynku pracy. Zyskali oni prawo do zasiłku i urlopu macierzyńskiego w wymiarze przynajmniej 14 tygodni, o ile oczywiście się na niego zdecydują. Po raz pierwszy, na poziomie unijnym, świadczenia z tytułu macierzyństwa są przyznane osobom, które prowadzą działalność na własny rachunek.
Przepisy te mają zachęcić szczególnie kobiety do zakładania własnych firm. Państwa członkowskie mają czas na wdrożenie przepisów nowej dyrektywy do krajowych porządków prawnych w ciągu dwóch lat.
Barbara Sielicka
Bankier.pl
b.sielicka@firma.bankier.pl