Polskie przedsiębiorstwa zwiększyły przychody nawet w czasie kryzysu. Załamanie ekonomiczne na światowych rynkach nie ominęło Polski, ale dzięki rodzimej „elastyczności” wielu firmom udało się dostosować do trudnych warunków na tyle by odnotować zysk.
Największy wzrost przychodów, bo aż o 1,5% odnotowały firmy duże zatrudniające powyżej 249 pracowników. Nieznaczny przychodów dotyczy również mikroprzedsiębiorstw. Niestety spadek odnotowały małe firmy (od 9 do 49 pracowników). Wzrosty przychodów dotyczą głównie firm świadczących działalność usługową. Z kolei niższe niż w 2008 roku miały przedsiębiorstwa związane z przemysłem, handlem i przetwórstwem – tak wynika z opublikowanego przez Ministerstwo Gospodarki raportu.
Struktura kosztów w 2009 roku była podobna do tej z roku poprzedzającego. O 1% obniżyły się wydatki na materiały. Natomiast o 0,2 % zwiększył się udział kosztów energii. Gospodarka jest coraz mniej materiałochłonna. Duży wpływ na to ma zastosowanie coraz nowocześniejszych technologii. Niestety od wielu lat przedsiębiorcy narzekają na systematycznie podnoszące się ceny energii, a zwłaszcza prądu. Co ciekawe wynagrodzenia pracowników mają 10% udział w kosztach firmy.
Ogólnie wynik finansowy uległ zwiększeniu. Najlepiej wiodło się przedsiębiorstwom działającym w transporcie oraz w rolnictwie i wytwarzaniu energii. Spadki wyniku finansowego brutto odnotowano w górnictwie, handlu i budownictwie. Zdaniem autorów raportu poprawiła się płynność finansowa firm – głównie za sprawą wzrostu inwestycji krótkoterminowych.
Statystyka pokazuje, że polskie firmy poradziły sobie z kryzysem. Zmniejszony popyt i trudności z pozyskaniem finansowania zewnętrznego zmusiły je do przeorganizowania i postawienie nowych celów. Wielu przedsiębiorców potrafiło to zrobić na tyle skutecznie by mimo ciężkich warunków wypracować zysk.
Łukasz Piechowiak
bankier.pl
l.piechowiak@firma.bankier.pl
Brak komentarzy...