| Potrzebujesz więcej informacji o windykacji? Chcesz rozwiać swoje wątpliwości? Wejdź na zakładkę Windykacja |
Na przestrzeni ostatnich trzech miesięcy obserwujemy wzrost ilości postępowań upadłościowych i likwidacyjnych w kraju. W pierwszym półroczu 2008 sądy odnotowały w kraju 195 upadłości.
W analogicznym okresie ubiegłego roku ich liczba wzrosła o 49% do 290. Niepełne dane z pierwszego półrocza br. wskazują na dalszy wzrost ilości postępowań upadłościowych o 15,5% do 335. Ogółem ten wzrost upadłości obserwujemy zwłaszcza w ciągu ostatnich miesięcy. O ile w kwietniu br. było 36 upadłości, to w maju i czerwcu po 65.
Działając niezgodnie z prawem, zarządy upadających firm, składają wnioski o ogłoszenie upadłości z opóźnieniem, kiedy podmiot posiada zadłużenie wobec kilkudziesięciu czy kilkuset wierzycieli, a wartość zadłużenia wielokrotnie przewyższa wartość majątku spółki.
Najwięcej przypadków upadłości odnotowano w br. w branży stalowej, zaplecza przemysłu stoczniowego, branży maszynowej, handlu sprzętem RTV i AGD, w wydawnictwach. O ile jeszcze kilka miesięcy temu odnotowywaliśmy jeden przypadek upadłości naszego dłużnika raz na 6-7 tygodni, to w czerwcu i lipcu br. niemal codziennie odnotowujemy takie przypadki. Najwięcej upadłości widzimy wśród spółek z o.o. w budownictwie, przemyśle przetwórczym i handlu. Jeśli jeszcze dzisiaj ilość ogłaszanych upadłości w kraju nie jest szokująca, to zjawisko to ma charakter wzrostowy. Szacunkowo można przyjąć, iż w br. upadnie do 1200 podmiotów, tj. około 40% więcej niż w roku ubiegłym (w rekordowym roku 2002 upadłości było 1634).
Nowym zjawiskiem jest brak popytu inwestorów na zakup majątku upadających firm. W konkretnym, obsługiwanym przez nas, przypadku w Ostrowcu Świętokrzyskim syndyk masy upadłościowej Impex Złom Sp. Jawna nie potrafi od kilku miesięcy sprzedać odlewni wartej księgowo ponad 32 mln zł. za 10 mln zł. Takich przypadków jest więcej. Wobec stałego spadku cen nieruchomości, zwłaszcza komercyjnych, trudno się je upłynnia. Potencjalni nabywcy powstrzymują się z zakupem licząc na dalszą obniżkę ceny.
Mimo poprawy koniunktury w wielu branżach i narastającymi nadziejami na ostateczne zakończenie się kryzysu gospodarczego w Europie i w Polsce, w dalszym ciągu występują zagrożenia związane z możliwością utraty znaczących środków w obrocie gospodarczym.W warunkach zagrożenia, które może się jeszcze utrzymywać co najmniej przez kolejne 6-9 miesięcy szczególnego znaczenia nabiera systematyczny i ciągły nadzór nad przepływami środków finansowych i stałe obserwowanie kondycji finansowej największych partnerów gospodarczych.
W przypadku powstawania opóźnień w płatnościach ponad 30 dni sugeruję podejmowanie bez zwłoki bardziej zdecydowanych, profesjonalnych działań windykacyjnych.
W najbliższych kilku miesiącach, kiedy to można spodziewać się dalszego wzrostu ilości upadłości, celowym jest bardziej precyzyjne przyznawanie limitów kredytu kupieckiego i co ważne przy większych transakcjach ich zabezpieczanie.
Jerzy Korcz, Prezes Zarządu, Jatex Finanse Sp. z o.o.
Brak komentarzy...