Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Kryzys gospodarczy a windykacja

13:09 13.08.2010

Efektem kryzysu gospodarczego, jaki dotknął USA i rynki europejskie w latach 2008-2009, są znane perturbacje gospodarki. Spowolnienie naszej gospodarki w 2009 roku i powolne ożywienie w roku bieżącym wiąże się z widocznym pogorszeniem dyscypliny płatności podmiotów gospodarczych i wzrostem ilości niespłaconych należności. Ze zjawiskiem tym mieliśmy do czynienia przez cały rok 2009 z lekką poprawą sytuacji w pierwszym półroczu br.

Odnotowane przez media zakończenie kryzysu gospodarczego i komunikaty GUS o widocznym ożywieniu gospodarki zwłaszcza w drugim kwartale br. uśpiły, obecną jeszcze pół roku temu w praktyce gospodarczej, czujność przedsiębiorstw w obserwowaniu sytuacji finansowej partnerów gospodarczych i osłabiło nadzór nad przepływami środków finansowych od dłużników.

W swojej praktyce monitoringu płatności i windykacji należności obserwujemy narastanie kłopotów z szybkim i sprawnym regulowaniem wierzytelności. Skala problemu wzrostu opóźnień w płatnościach od kilku miesięcy narasta. Zwiększa się prawie we wszystkich branżach, ale zwłaszcza w handlu wyrobami stalowymi, budownictwie, handlu sprzętem RTV i AGD, budownictwie, w branży wydawniczej i reklamowej. Wzrasta ilość należności płaconych z opóźnieniem i wydłuża się okres opóźnień.

W podejmowanych negocjacjach z wieloma dłużnikami na temat dobrowolnej spłaty długów, napotykamy często na niespotykaną do tej pory rezygnację z dalszej walki o utrzymanie się na rynku i brak determinacji do podejmowania wysiłków na rzecz spłaty zadłużeń. Wobec ograniczonej dostępności na rynku kredytów bankowych
i faktoringu, wiele podmiotów przeżywających problemy finansowe, decyduje się na kredytowanie ze środków swoich dostawców.

Przedsiębiorcy, którzy zdecydowanie monitorują i windykują swoje należności, kiedy są one przeterminowane o kilka czy kilkanaście dni, stosunkowo szybko przy systematycznej profesjonalnej windykacji odzyskują swoje środki. Coraz częściej jednak polubowna windykacja okazuje się mało skuteczna.

Jeśli jeszcze na przełomie 2008 i 2009 roku 24% windykowanych przez nas spraw kończyła się postępowaniem sądowym, to w pierwszym półroczu br. wskaźnik dochodzonych należności przed sądami wzrósł do 38%. W roku 2009 58% nakazów zapłaty byliśmy zmuszeni kierować do egzekucji komorniczej, w roku bieżącym ilość egzekucji komorniczych wzrosła o 22% i stanowi 70% ogółu spraw zakończonych nakazem zapłaty lub wyrokiem sądowym.
W świetle pogarszającej się kondycji finansowej najsłabszych ekonomicznie firm (małe i średnie przedsiębiorstwa) pogorszeniu w br. uległ wskaźnik skuteczności dochodzenia należności przez komorników sądowych.
W roku 2008 przy wsparciu naszych specjalistów komornicy sądowi odzyskali dla nas 68,9% skierowanych do egzekucji należności. W br. wydłużył się okres trwania egzekucji komorniczych, a ich skuteczność jest mniejsza o blisko 20%.

Potrzebujesz więcej informacji
o windykacji?
Chcesz rozwiać swoje wątpliwości? Wejdź na zakładkę
Windykacja

Na przestrzeni ostatnich trzech miesięcy obserwujemy wzrost ilości postępowań upadłościowych i likwidacyjnych w kraju. W pierwszym półroczu 2008 sądy odnotowały w kraju 195 upadłości.
W analogicznym okresie ubiegłego roku ich liczba wzrosła o 49% do 290. Niepełne dane z pierwszego półrocza br. wskazują na dalszy wzrost ilości postępowań upadłościowych o 15,5% do 335. Ogółem ten wzrost upadłości obserwujemy zwłaszcza w ciągu ostatnich miesięcy. O ile w kwietniu br. było 36 upadłości, to w maju i czerwcu po 65.

Działając niezgodnie z prawem, zarządy upadających firm, składają wnioski o ogłoszenie upadłości z opóźnieniem, kiedy podmiot posiada zadłużenie wobec kilkudziesięciu czy kilkuset wierzycieli, a wartość zadłużenia wielokrotnie przewyższa wartość majątku spółki.

Najwięcej przypadków upadłości odnotowano w br. w branży stalowej, zaplecza przemysłu stoczniowego, branży maszynowej, handlu sprzętem RTV i AGD, w wydawnictwach. O ile jeszcze kilka miesięcy temu odnotowywaliśmy jeden przypadek upadłości naszego dłużnika raz na 6-7 tygodni, to w czerwcu i lipcu br. niemal codziennie odnotowujemy takie przypadki. Najwięcej upadłości widzimy wśród spółek z o.o. w budownictwie, przemyśle przetwórczym i handlu. Jeśli jeszcze dzisiaj ilość ogłaszanych upadłości w kraju nie jest szokująca, to zjawisko to ma charakter wzrostowy. Szacunkowo można przyjąć, iż w br. upadnie do 1200 podmiotów, tj. około 40% więcej niż w roku ubiegłym (w rekordowym roku 2002 upadłości było 1634).

Nowym zjawiskiem jest brak popytu inwestorów na zakup majątku upadających firm. W konkretnym, obsługiwanym przez nas, przypadku w Ostrowcu Świętokrzyskim syndyk masy upadłościowej Impex Złom Sp. Jawna nie potrafi od kilku miesięcy sprzedać odlewni wartej księgowo ponad 32 mln zł. za 10 mln zł. Takich przypadków jest więcej. Wobec stałego spadku cen nieruchomości, zwłaszcza komercyjnych, trudno się je upłynnia. Potencjalni nabywcy powstrzymują się z zakupem licząc na dalszą obniżkę ceny.

Mimo poprawy koniunktury w wielu branżach i narastającymi nadziejami na ostateczne zakończenie się kryzysu gospodarczego w Europie i w Polsce, w dalszym ciągu występują zagrożenia związane z możliwością utraty znaczących środków w obrocie gospodarczym.W warunkach zagrożenia, które może się jeszcze utrzymywać co najmniej przez kolejne 6-9 miesięcy szczególnego znaczenia nabiera systematyczny i ciągły nadzór nad przepływami środków finansowych i stałe obserwowanie kondycji finansowej największych partnerów gospodarczych.
W przypadku powstawania opóźnień w płatnościach ponad 30 dni sugeruję podejmowanie bez zwłoki bardziej zdecydowanych, profesjonalnych działań windykacyjnych.

W najbliższych kilku miesiącach, kiedy to można spodziewać się dalszego wzrostu ilości upadłości, celowym jest bardziej precyzyjne przyznawanie limitów kredytu kupieckiego i co ważne przy większych transakcjach ich zabezpieczanie.

Jerzy Korcz, Prezes Zarządu, Jatex Finanse Sp. z o.o.

Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy