Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

Problemy budowlanki w zachodniopomorskim

13:26 25.08.2010

W województwie zachodniopomorskim do końca lipca upadło 39 przedsiębiorstw (wynika z danych sądowych). Jest to wyraźny wzrost, a tendencja w tym województwie odbiega od ogólnokrajowego trendu, według którego wzrost liczby upadłości następował głównie w I kwartale – o ponad 30 % r/r, natomiast w kolejnych miesiącach dynamika ta wyhamowała – liczba upadłości pozostawała na stosunkowo wysokim poziomie, ale wzrastając już w tempie kilkuprocentowym. W regionie zachodniopomorskim liczba upadłości rosła nie w pierwszym kwartale, ale w kolejnych miesiącach.

W zachodniopomorskim dominują upadłości firm związanych z budownictwem, stanowiących ok. 1/3 upadłości. Są to firmy nie tylko wykonawcze, ale także produkujące na jego potrzeby stolarkę okienną, elementy stalowe (zbrojenia) a także hurtownicy. Daje o sobie znać ciężka zima, zastopowanie prac i brak dopływu gotówki dla sektora przez ponad trzy miesiące. Dlaczego w zachodniopomorskim ta branża boryka się z większymi problemami niż w innych rejonach kraju? Odpowiedź daje analiza produkcji sprzedanej budownictwa: o ile w skali całego kraju spadła ona w I półroczu w stosunku do roku ubiegłego o kilka procent (wyniosła 94,7 % r/r według danych GUS), to w zachodniopomorskim spadek ten był największy, bo wynoszący blisko 30 %.

Analizując pozostałe branże – w statystyce zachodniopomorskich upadłości - pojawiły się także m.in. firmy związane z branżą spożywczą (głównie dystrybucyjne), zajmujące się obróbką metali oraz świadczące usługi transportowe (ale te na dużo mniejszą skalę niż w roku ubiegłym).

W pierwszej dziesiątce bankructw w zachodniopomorskim były firmy o obrotach rzędu od 10 do 50 milionów złotych, zatrudniające w większości przypadków poniżej 100 osób. Łącznie obroty wszystkich firm, których upadłość ogłosiły sady można ostrożnie szacować (nie we wszystkich przypadkach jest dostęp do ostatnich, najbardziej aktualnych danych) na ponad 300 milionów złotych.

W zachodniopomorskim na koniec czerwca bez pracy pozostawało 15,4 % populacji aktywnej zawodowo. Jedną z przyczyn takiej sytuacji jest najwyższy w kraju spadek liczby zatrudnionych w przemyśle – na koniec pierwszego półrocza poziom zatrudnienia wynosił 93,8 % stanu sprzed roku. Wyższy poziom bezrobocia jest tylko w województwie warmińsko-mazurskim, ale jednocześnie następuje dynamiczna poprawa (w ciągu kwartału stopa bezrobocia w województwie spadła z 17,7 % do 15,4 %): nadwyżka wyrejestrowanych bezrobotnych w stosunku do nowo zgłaszających się była jedną z najwyższych (2 miejsce) w kraju. To pokazuje, iż obecnie potencjał tworzenia miejsc pracy w regionie jest znaczny. Otwarte pozostaje pytanie, jak długo nowe miejsca pracy utrzymają się na rynku (dużą część nowych miejsc pracy stanowią nowo otwierane firmy prowadzone przez osoby fizyczne).

Przedsiębiorstwa – odbiorcy - z województwa zachodniopomorskiego nie odbiegają na tle reszty kraju pod kątem średniego opóźnienia płatności (analizowana w województwie jest co miesiąc grupa ok. 2,5 tys. przedsiębiorstw generujących należności w zależności od miesiąca na kwotę 250-430 mln zł). Co więcej, są średnio nawet lepszymi płatnikami niż przeciętny nabywca z północy Polski (z woj. pomorskiego i warmińsko-mazurskiego) czy także sąsiedniego lubuskiego – firmy z tych regionów zalegają z zapłatą średnio ponad 20 dni po udzielonym terminie płatności. Nie zawsze w zachodniopomorskim było tak dobrze – końcówka 2009 roku i początek bieżącego oznaczały znaczne spowolnienie biznesu w województwie (opóźnienie do 26 dni po terminie płatności), jednak od wiosny następowała systematyczna poprawa. Warto podkreślić, że to niewielkie - dwutygodniowe przeterminowanie płatności jest dobrym wynikiem biorąc pod uwagę stosunkowo krótki okres oferowanego odbiorcom z zachodniopomorskiego kredytu kupieckiego – zwykle około 40-45 dni. W sąsiedniej Wielkopolsce to samo 15-dniowe opóźnienie płatności ma miejsce mimo oferowanego odbiorcom średnio o 7-10 dni dłuższego kredytu kupieckiego.

- Firmy z województwa zachodniopomorskiego radzą sobie obecnie nie gorzej (a nawet w pewnych aspektach lepiej) niż sąsiednie regiony kraju, m.in. województwa lubuskie czy pomorskie. Odzwierciedleniem tego może być poprawa średniej moralności płatniczej – zmniejszenie opóźnienia w regulowaniu zobowiązań przez firmy z regionu czy bezrobocie, które chociaż nadal wysokie, to jednak spadało w szybkim tempie. Są to wskaźniki bieżące, a o trudnej sytuacji sprzed dwóch-trzech kwartałów przypomina duża liczba upadłości przedsiębiorstw (z uwagi na paromiesięczny okres od wystąpienia problemów do ostatecznego werdyktu sądu - wskaźnik o mniej bieżącym charakterze). Jedną z przyczyn jest poprawa kondycji branży spedycji drogowej, mającej duże znaczenie w regionie z racji położenia przy granicy Niemiec - największego rynku transportowego w Europie, przeżywającego znaczne ożywienie. To dobrze rokuje na przyszłość. Wypada liczyć, iż w ślad za ożywieniem na rynku niemieckim nadejdą lepsze czasy dla kolejnych sektorów zachodniopomorskiej gospodarki, jak chociażby w branży drzewno-meblarskiej – uważa Tomasz Starus, Główny Analityk i Dyrektor Działu Oceny Ryzyka w Towarzystwie Ubezpieczeń Euler Hermes.

/ Talking Heads
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy