Od początku 2010 roku Kodeks pracy uległ pewnym zmianom, które są korzystniejsze dla ojców. W końcu postępy w równouprawnieniu kobiet i mężczyzn w kwestiach macierzyńskich niekoniecznie muszą mieć asymetryczny charakter na korzyść kobiet. Ustawodawca wyszedł z założenia, że świeżo upieczony tato powinien mieć prawo do tzw. urlopu ojcowskiego.
Zgodnie z art. 182 § 2, pracodawca udziela urlop ojcowski na pisemny wniosek pracownika-ojca wychowującego dziecko. Wniosek nie może być złożony wcześniej niż 7 dni przed planowanym rozpoczęciem urlopu. Pracodawca ma obowiązek uwzględnić wniosek.
Od tego roku, pracownik ma prawo do skorzystania z tego rodzaju urlopu aż do ukończenia przez dziecko 12 miesiąca życia. Pracownicy, którzy zostali lub zostaną ojcami w okresie 2010-2011 r, mogą skorzystać tylko z 7 dni urlopu. Docelowo od 2012 roku ma on być przedłużony do dwóch tygodni.
Niestety wymiar urlopu świeżo upieczonych ojców nie zależy od liczby urodzonych dzieci tj. w przypadku macierzyńskiego. Bez względu na to pracownikowi zawsze przysługuje taka sama liczba dni urlopu. Co ciekawe, nie ma żadnych przeszkód do tego, by pracownik korzystał z prawa do niego w czasie trwania urlopu macierzyńskiego matki dziecka.
Urlop – dodatkowy obowiązek
Pracownik będący na urlopie ojcowskim posiada podobne uprawnienia i przywileje jak pracownica będąca na urlopie macierzyńskim. Z tego względu nie ma przeciwwskazań, by pracodawca udzielił mu urlopu wypoczynkowego zaraz po powrocie z urlopu ojcowskiego. Naturalnie jedynym warunkiem jest niewykorzystanie go wcześniej.
Często zdarza się, że świeżo upieczony ojciec zatrudniony jest w kilku miejscach pracy jednocześnie. Nie zmienia to faktu, że w związku z tym przysługuje mu prawo do skorzystania z urlopu zarówno u jednego, jak i drugiego pracodawcy. Więcej, pracownik może wziąć urlop u jednego z nich, a u drugiego kontynuować pracę, ale niestety wtedy straci uprawnienia względem pozostałych pracodawców.
Niestety nie da się wykorzystać urlopu ojcowskiego jako sposobu na ochronę przed zwolnieniem. Oczywiście pracownik już będący na urlopie ojcowskim posiada taką ochronę, ale otrzymuje ją od dnia rozpoczęcia urlopu, a nie złożenia wniosku. Biorąc pod uwagę stosunkowo krótki wymiar urlopu, ustawodawca najprawdopodobniej wyszedł z założenia, że taka ochrona nie jest konieczna.
Łukasz Piechowiak
Bankier.pl
l.piechowiak@firma.bankier.pl
Brak komentarzy...