Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane

firma wiarygodna finansowo

Bezzwrotne 25 000 zł na rozwój Twojej firmy. Sprawdź rewolucyjne na polskim rynku finansowanie dla firm!


reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Produkty finansowe dla firm Gazeta Podatkowa

vw

Zakładasz lub prowadzisz firmę?
Nie przepłacaj biurom rachunkowym
SAMOZATRUDNIENIE - prosty program księgowy.
Sprawdź, jak wiele zyskasz!


reklama 

Auto na podmianę

13:00 18.11.2010
Kategoria: ABC firmy | Źródło: Flota
Wypadek, kradzież czy awaria powodują wykluczenie auta z ruchu. Dla firmy jest to szczególnie istotny problem, bo pracownik pozbawiony zostaje narzędzia pracy. Sposobem na takie kłopoty jest samochód zastępczy lub cała „flota” tego typu pojazdów.

Szybkie pozyskanie auta zastępczego, w przypadku, gdy któryś z pojazdów firmowych zostaje unieruchomiony, jest bardzo ważne. Samochód zastępczy można uzyskać, wykorzystując polisę ubezpieczeniową, wynająć od serwisu, który realizuje naprawę, albo też wykorzystać wolne auta należące do firmy.

Auto z ubezpieczenia

Jeśli pojazd firmowy ulegnie wypadkowi nie z winy pracownika, można domagać się, aby koszty wynajmu auta zastępczego zostały pokryte z OC sprawcy. Zgodnie z art. 361 kodeksu cywilnego za poniesione straty oraz utracone korzyści przysługuje poszkodowanemu wyrównanie w takim stopniu, aby osiągnął on standard życia sprzed wypadku (tzw. zasada pełnego odszkodowania). Aby skorzystać z tej zasady, trzeba powiadomić zakład ubezpieczeń sprawcy o zamiarze wynajęcia auta zastępczego, a także uzasadnić, że jest to konieczne, bo pozbawienie samochodu naraża nas na duże straty finansowe i utrudniania wykonywanie pracy.

Aby koszty wynajmu samochodu zostały zwrócone, trzeba pamiętać, że musi być on tej samej lub niższej klasy niż uszkodzony pojazd, natomiast czas najmu nie może przekraczać czasu naprawy firmowego pojazdu w warsztacie lub – w przypadku szkody całkowitej – okresu do wypłaty odszkodowania za samochód. Na fakturze za wypożyczenie trzeba więc uwzględnić, jakie auto zostało wypożyczone oraz na jaki okres.

Zdarza się, że ubezpieczyciele próbują ograniczyć wysokość wypłacanych odszkodowań z OC, ustalając wygodne dla siebie warunki wynajmu, czyli np. definiując technologiczny czas naprawy, który może różnić się od rzeczywistego czasu naprawy. Takie zabiegi nie są zgodne z prawem. Poszkodowany powinien otrzymać odszkodowanie w pełnej wysokości.

Polisa AC oraz assistance umożliwiają nieodpłatne wynajęcie auta zastępczego (oczywiście, jeśli taka opcja była zawarta w umowie) w razie awarii w podróży, kradzieży lub wypadku i to bez względu na to, kto jest sprawcą. W takiej sytuacji ubezpieczyciel pokrywa koszty wynajęcia samochodu zastępczego, pod warunkiem że czas, na który traci się auto, np. czas naprawy, przekroczy określoną liczbę godzin (zwykle 12 godzin lub dobę). Posiłkują się AC i assistance niekoniecznie jednak otrzyma się zwrot kosztów w pełnej wysokości. Wszystko zależy od umowy, która dokładnie precyzuje, co pokrywa ubezpieczyciel i jakie warunki należy spełnić, aby uzyskać zwrot kosztów.

Jednak należy pamiętać o tym, że umowy AC i assistance są dobrowolne i strony mogą się tak umówić, że tylko część kosztów wynajmu auta zastępczego będzie pokrywana. Dotyczy to np. wynajęcia samochodu poza siecią wskazaną przez ubezpieczyciela. Dlatego warto wcześniej wnikliwie przeczytać OWU (Ogólne Warunki Ubezpieczenia).

Wadą użyczenia samochodów zastępczych z AC lub assistance jest krótki czas, na jaki można je wypożyczyć. Wynosi on z reguły 3-4 dni (auto ma służyć głównie do kontynuowania podróży). Oczywiście samochód zastępczy musi być porównywalnej klasy jak pojazd ubezpieczonego.

Z serwisu lub wypożyczalni

W praktyce korzystając z ubezpieczeń, wynajmuje się zwykle auta w wypożyczalni typu rent a car.
– Gdy wykorzystanie aut zastępczych nie jest duże, można wynajmować samochody na koszt własny, zdecydowanie upraszcza i przyśpiesza to proces przyznawania auta. Dopiero po oddaniu auta rozlicza się jego koszty do ubezpieczyciela. Droga do zwrotu kosztów jest dłuższa, gdyż wszystkie formalności musimy załatwiać już samodzielnie –  tłumaczy Tomasz Możdżyński, specjalista ds. floty samochodowej Sanofi-Aventis. Wynajmując auto na własną rękę, trzeba przedstawić dowód osobisty, prawo jazdy oraz dokumenty firmy.

W razie naprawy można też posiłkować się skorzystaniem z auta zastępczego oferowanego przez serwis. To rozwiązanie jest dość wygodne, ale aby nie było zbyt drogie, warto możliwość i koszty korzystania z samochodów zastępczych ustalić na etapie negocjowania warunków obsługi w danym serwisie.

Także ubezpieczyciele często wymagają od współpracujących z nimi warsztatów, aby ich klienci mogli liczyć na bezpłatne auto zastępcze. Wówczas towarzystwo umożliwia klientom wypożyczenie samochodu, jeśli będą korzystać z jego sieci warsztatów naprawczych. W tym przypadku pojawia się jednak problem: przedstawiciel ubezpieczyciela po zgłoszeniu przez klienta szkody ma nawet 14 dni na ocenę zasadności wynajmu auta zastępczego.

Wynajmując auto zastępcze, to wynajmujący pokrywa wszelkie koszty eksploatacyjne. Wiele wypożyczalni zastrzega też, że auto należy oddać z pełnym bakiem paliwa.

Pojazd zastępczy ma innego właściciela, który to decyduje, co wolno, a czego nie wolno z nim robić. Umowę najmu takiego samochodu, jak każdą zresztą, trzeba więc dokładnie przeczytać. Zwykle znajdują się w niej zapisy ograniczające możliwości wykorzystania auta, na przykład zakaz przekraczania nim granicy, udziału w wyścigach, limitu przejechanych kilometrów itp.

Z własnego parkingu

W sytuacjach awaryjnych można także wykorzystywać auta z własnej floty, które akurat z różnych przyczyn nie są przez nikogo użytkowane. Za takim rozwiązaniem przemawiają brak kosztów wynajmu oraz dodatkowych umów. Nie ma też dodatkowych zasad korzystania z takich samochodów, więc dla kierowcy wszystko jest jasne.

Niestety, taki pojazd nie zawsze jest tam, gdzie jest właśnie potrzebny. Często flota rozsiana jest po całej Polsce i podróż z Bielska-Białej do Gdańska po odbiór auta zastępczego może okazać się, szczególnie gdy jest ono potrzebne na rzeczywiście krótki okres, zupełnie nieopłacalna. Oczywiście, celowe utrzymywanie odrębnego parku aut zastępczych w ramach własnej floty też jest kosztem.

Magdalena Czarkowska, Flota
Źródło: Flota
Napisz komentarz

Brak komentarzy...