Antoine de Saint Exupery powiedział kiedyś: „Do tego, aby coś wyraźnie zobaczyć, wystarczy często zmiana kąta widzenia”. Podejście to jest bardzo ważne także w biznesie.

Wykorzystanie cudzego punktu widzenia to także jedna z technik kreatywnego myślenia. Po prostu przyjmujemy osobowość innej osoby, która ma zupełnie inne doświadczenia, troski, zainteresowania, optykę. I z tej nowej perspektywy patrzymy na nasze problemy czy wyzwania, starając się określić, jak zdefiniowałaby je taka osoba, jakie dostrzegłaby ich kluczowe elementy i rozwiązania.
Dobrze jest połączyć to podejście z tzw. „burzą pytań”. Chodzi tu po prostu o wygenerowanie jak największej ilości pytań odnośnie tematu, z którym biznesowo przyszło sie nam borykać, uwzględniając właśnie świeże spojrzenie innych osób.
Szczególnie cenne byłyby pytania, które zadałyby nam realne osoby, mające prawdopodobnie zupełnie inny punkt widzenia a przynajmniej inne doświadczenia, aby można było na dany problem spojrzeć „z zewnątrz”.
Im więcej pytań zadamy sobie odnośnie danego tematu, tym większe prawdopodobieństwo, że przełamiemy rutynowe podejście.
Pytania, które padną pod kątem naszego tematu czy rozwiązania, które sami postulujemy, mogą być dla nas dość kłopotliwe. Ale tym bardziej będą dla ans cenne i inspirujące.
Mogą to być pytania w stylu:
Czy by na pewno...? Czy nie da się prościej? A po co to...? Natomiast pracując indywidualnie, możemy posłużyć się choćby przykładową poniższą lista pytań:
Co powiedziałby na nasze plany i nasze podejście do danego tematu
- Nasz główny konkurent...
- Nasz Prezes
- Dyrektor Finansowy w naszej centrali
- Czepialski zewnętrzny konsultant szukający niewykorzystanych szans i niezauważonych zagrożeń
- Bezpośredni Przełożony zatroskany o wyniki
- Kolega z instytucji czy firmy pracujący w zupełnie innej branży
- Jeden z głównych klientów, który faworyzuje konkurencję...?
/wymiatacze.pl