Na obecnych, rozedrganych rynkach trudno ze stuprocentową pewnością planować przyszłość. Pomimo tego dostawcy IT są zgodni. Najważniejsze w 2012 r. będą bezpieczeństwo i mobilność. Jak głosi przysłowie „Co było, a nie jest nie pisze się w rejestr”, dla przedsiębiorców ważniejsza jest przyszłość rynku, a nie przeszłość czy nawet teraźniejszość. Jednak by planować działania biznesowe, należy opierać się na faktach. A o te wyjątkowo trudno, z jednej strony mając optymizm wskaźników prezentowanych przez polityków, a z drugiej, wszechobecne zapowiedzi nadchodzącego kryzysu.
- W obecnej sytuacji ekonomicznej bardzo trudno jest przewidywać, w jakiej kondycji znajdzie się rynek w przyszłym roku. Silnym wstrząsem dla branży IT były alokacje związane z powodziami w Tajlandii, które odbiły się negatywnie na rynku HDD. W przyszłym roku przewidujemy 9-procentowy spadek sprzedaży urządzeń mobilnych w stosunku do 2011 - zapowiada Bartosz Jeziorański, country manager w ASUS Polska.
Już pod koniec 2011 roku rynek w Polsce, tak jak i w innych krajach regionu, za sprawą perturbacji w strefie euro i na rynkach walutowych stał się w dużej mierze nieprzewidywalny, co odczuli wszyscy importerzy sprzętu. Rynek zaczyna być coraz bardziej wrażliwy na ceny i należy spodziewać się dostosowywania ofert do nowych realiów. Coraz więcej producentów komponentów będzie kładło większy nacisk na dywersyfikację swojej oferty i rozszerzenie jej choćby o produkty mobilne, cieszące się obecnie dużą popularnością - dodaje Bartłomiej Mytnik, country manager w Cooler Master Polska.
Bezpieczne...
Choć kondycja branży IT w 2012 roku będzie w dużej mierze uzależniona od makroekonomii i sytuacji na rynkach finansowych, jednego można być pewnym – rozwiązania bezpieczeństwa informatycznego będą cieszyć się stałym zainteresowaniem ze strony klientów końcowych. W czasach niepewności i załamania koniunktury, kiedy najczęściej dochodzi do redukcji kosztów i zmian organizacyjnych, firmy silniej strzegą swoich danych i inwestują w nowe warstwy zabezpieczeń.
- Z tego też powodu spodziewam się większego popytu na rozwiązania klasy DLP – Data Loss Prevention. Zresztą w ich w sprawie już w ciągu całego 2011 roku otrzymywaliśmy liczne zapytania od klientów. Większość przedsiębiorstw musiała jednak poczekać z wdrożeniem tej klasy rozwiązania, aby w pierwszej fazie dostosować własną infrastrukturę i przeprowadzić wewnętrzne audyty bezpieczeństwa, które są konieczne dla określenia ryzyka utraty danych oraz weryfikacji kluczowych dla biznesu informacji. W nowym roku przewidujemy ponadto wzrost zainteresowania oprogramowaniem do ochrony urządzeń mobilnych. Klienci – w tym także duże polskie przedsiębiorstwa – coraz częściej postrzegają smartfony i tablety jako urządzenia, które nieodpowiednio zarządzane, mogą zagrozić firmowemu bezpieczeństwu danych - informuje Jolanta Malak, country manager w Symantec Poland.
Według Grzegorza Wilka, dyrektora marketingu ZYCKO Polska, rok 2012 będzie na pewno dobrym momentem, by ostatecznie odpowiedzieć na pytanie: czy idea technologii cloud computing zdobędzie dominującą rolę w projektach IT. W ostatnim czasie można zaobserwować szybki wzrost tych usług. Wraz z rozwojem technologii, cloud computing zaczyna oferować coraz więcej usług dodanych dla resellerów i integratorów.
- Na pewno obszar wirtualizacji w szerokim ujęciu będzie, obok cloud computingu, dynamicznie notował wzrost projektów i popularyzacji. Obszarem, który zapewne odczuje spowolnienie ekonomiczne w największym stopniu, może być dziedzina rozwiązań opartych o dyski (macierze, systemy NAS), których ceny mogą się zwiększyć z racji rosnących cen dysków twardych, a także większej popularności trendów cloud computingu i wirtualizacji” – przekonuje Grzegorz Wilk.
... i mobilne sieci
Zdaniem Mirosława Szymczaka, dyrektora ds. współpracy z partnerami w firmie Cisco, na nadchodzące lata widoczne są trzy główne trendy: rozwiązania dla współpracy (włączając w to rozwiązania wideo), mobilność i cloud computing, którym towarzyszy wirtualizacja. Wszystkie te trendy sprowadzają się do jednego wspólnego mianownika, czyli inteligentnych sieci. - Dlatego też spodziewamy się, że coraz więcej będzie się mówiło o strategicznym znaczeniu sieci dla różnego rodzaju organizacji - przekonuje Mirosław Szymczak.
Fazan, odpowiedzialny za sektor rozwiązań dla firm w Alcatel-Lucent Polska, pomimo dość ostrożnych prognoz ekonomistów na rok 2012 co do kondycji całej gospodarki, jest optymistą w odniesieniu do sektora teleinformatycznego.
Analizując trendy tegoroczne i deklaracje klientów, spodziewam się dalszych inwestycji w rozwój sieci, zarówno LAN, jak i Wi-Fi. Jak nigdy dotąd, porównanie sieci do systemu krwionośnego organizmu nie było tak trafne. Zapotrzebowanie na korzystanie z coraz większej liczby aplikacji, multimediów, VoIP i wideokonferencji, modele pracy zdalnej czy rosnące zainteresowanie ofertą usług hostowanych i w chmurze, po prostu wymuszają tego rodzaju inwestycje. Spodziewam się w efekcie także znacznej większej niż dotychczas liczby inwestycji w data center - informuje Rafał Fazan.
Na mobilność, jako ważny trend w 2012 roku zwraca uwagę Robert Sekuła, kierownik grupy produktów dla biznesu w Dziale Druku i Przetwarzania Obrazu HP Polska. Ofertę biznesową, jak i zachowania klientów determinuje sytuacja w gospodarce i coraz większa świadomość użytkowników nowych technologii. Odzwierciedleniem jest najnowszy raport Gartnera Magic Quadrant, poświęcony urządzeniom wielofunkcyjnym i drukarkom. Do niedawna, jakość i wydajność wydruków były głównym kryterium determinującym zakup wybranego urządzenia. Dzisiaj uwaga ogniskuje się także na „zdolności urządzeń do wdrażania i integrowania aplikacji, które łączą je z systemami wspomagającymi zarządzanie obiegiem dokumentów”. „Funkcje zdalnego zarządzania, diagnostyka, zabezpieczenia, druk chmurowy i inne czynniki stają się najważniejszymi wyróżnikami”.
Menedżer, który jest w podróży i bez dostępu do komputera, może wydrukować ze swojego smartfona tekst, raport czy zdjęcie na drukarce HP znajdującej się w oddalonej o setki kilometrów firmie. Dzięki temu menedżer podnosi swoją mobilność, a firma staje się bardziej konkurencyjna. - Współpracownicy lub klienci nie muszą czekać, otrzymują wydrukowany materiał wtedy, gdy jest on potrzebny, na poczekaniu, np. podczas podróży z drukarki w hotelu, na lotnisku, itp.& - twierdzi Robert Sekuła.
Zdaniem Tomasza Ziędalskiego, CEE product marketing managera z Oki Systems (Polska), rok 2012 powinien utrzymać stopniowe ożywienie branży urządzeń drukujących, którego początek mogliśmy zauważyć już w mijającym, 2011 roku. Rynek powoli zaczął wychodzić z ponad 3-letniego kryzysu, z którym zmagały się wszystkie firmy. Odkładane na później inwestycje związane z unowocześnieniem floty urządzeń drukujących, z końcem 2011 roku zaczęły nareszcie dochodzić do skutku. Wydaje się, że firmy znalazły receptę na kryzys i odnalazły się w nowej rzeczywistości. Wpływ na to miały niewątpliwie rozważne decyzje związane z przemyślanymi, a nie pochopnymi zakupami. W 2012 roku powinien jeszcze bardziej przybierać na sile pozytywny trend związany z postawieniem na bardziej ekologiczne i energooszczędne urządzenia. Firmy, szukając oszczędności, zaczęły większą uwagę zwracać na całkowite koszty użytkowania drukarki czy urządzenia drukującego oraz na funkcje, które w dłuższej perspektywie zmniejszą koszty związane z firmowymi wydrukami. W 2012 roku przedsiębiorstwa prawdopodobnie nadal będą stawiać na urządzenia, które pobierają mniej energii, mają wydajniejsze materiały eksploatacyjne, a dzięki ergonomicznemu kształtowi, pozwalają zaoszczędzić cenną powierzchnię biurową.
- Najbliższy, 2012 rok na pewno nie będzie łatwy dla branży, ale mimo wszystko jestem optymistą. Polski rynek jest wyjątkowy, dlatego uważam, że pomimo złożonej sytuacji możemy liczyć na małe wzrosty w sprzedaży. Lenovo jako globalna firma udowodniło, że dzięki nakładom na inwestycje, przemyślanej polityce produktowej i ciekawym działaniom promocyjnym można stale poprawiać swoje wyniki. Notujemy dziesięć kwartałów z rzędu wzrostów, a to dowód na to, że bardzo ważny jest pomysł na skuteczny biznes - przekonuje Andrzej Sowiński, country general manager w Lenovo Polska.
Źródło:
ITReseller.plMarcin Złoch
Wiadomość archiwalna. Treść artykułu dotyczy stanu prawnego obowiązującego w czasie jego publikacji.