Słaba perspektywa gospodarcza odbija się na rynku nieruchomości komercyjnych w Europie
12:08
01.02.2012
Spowolnienie gospodarcze na światowych rynkach w ostatnim kwartale 2011 przełożyło się na słabsze wyniki rynku nieruchomości komercyjnych w Europie. Według danych zaprezentowanych w Raporcie RICS, Polska, Niemcy i Rosja nadal utrzymują pozytywną tendencję, jednak inne rynki, takie jak Francja i Holandia zachowują się zdecydowanie mniej spokojnie.
„RICS Global Commercial Property Survey Q4 2011” został opublikowany pod koniec stycznia i jest dostępny na stronie organizacji rics.org/economics.
Raport wskazuje, że negatywne dane makroekonomiczne uderzają w poczucie stabilizacji coraz większej liczby krajów na całym świecie. Przekłada się to na malejące zapotrzebowanie najemców, wzrost podaży i zmniejszenie aktywności inwestycyjnej w ponad połowie badanych krajów. Pomimo rosnących obaw, w Chinach wskaźniki są w przeważającej większości optymistyczne, a kraj ten razem z Kanadą, Brazylią i Rosją nadal pozostaje jednym z najsilniejszych na rynku.
W Europie, największą odporność na kryzys związany z międzynarodowym zadłużeniem wykazują Niemcy. Respondenci wskazywali na utrzymujący się pozytywny wskaźnik popytu najemców, a także przewidują wzrostową tendencję wysokości czynszów i działalności inwestycyjnej, choć tempo tych wzrostów będzie słabsze niż na koniec ubiegłego roku. Natomiast wyniki Polski i Rosji są w dużej mierze zbliżone. Pomimo, że oczekiwania związane z wynajmem zdają się stabilizować, to obydwa kraje przewidują wzrost wartości kapitału i działalności inwestycyjnej.
- Polski rynek nieruchomości opiera się negatywnym tendencjom krajów ościennych, wciąż postrzegany jest jako atrakcyjny i rozwijający się obszar inwestycyjny. Z roku na rok zwiększa się dostępność nowoczesnych powierzchni handlowych i biurowych, co wyraźnie odbiega od średniej europejskiej. Dzięki temu Polska staje się naturalną alternatywą dla rynków nasyconych - komentuje wyniki raportu Monika Dębska - Pastakia, przewodnicząca Zarządu RICS Polska. - Pozytywne tendencje w Polsce są tym bardziej widoczne im silniejsze efekty kryzysu dotykają kraję o podobnym stadium rozwoju.
W pozostałych krajach europejskich, spowolnienie gospodarcze i niestabilność na rynkach nieruchomości są bardziej odczuwalne. Szczególnie niepokojące wyniki odnotowała Francja. Rosnąca podaż powierzchni wraz z malejącym zapotrzebowaniem oraz pesymistyczne prognozy w czarnych barwach rysują nadchodzący kwartał. Francuscy respondenci wskazywali na kontynuację tendencji spadkowej zapytań inwestycyjnych (z -13 do -24) i oczekiwań co do wartości kapitału (z -12 do -34). Sytuacja w Holandii i Włoszech jest bardzo podobna.
Dotychczas najsłabiej prosperujące rynki Europie - Grecja, Portugalia, Irlandia i Hiszpania – w dalszym ciągu pozostają w impasie, jednak warto dodać, że dynamika spadków wskaźników złagodniała w stosunku do wcześniejszych kwartałów 2011 roku.
Simon Rubinsohn, Główny Ekonomista RICS, w taki sposób komentuje wyniki zaprezentowane w raporcie: - Perspektywa przedłużającego się okresu minimalnego wzrostu, jeśli nie ponownego przejścia do właściwej recesji, wyraźnie mocno ciąży na sektorze nieruchomości komercyjnych w większości krajów kontynentu. Sytuacja ta, jest następstwem trwających zawirowań związanych z kryzysem zadłużenia. Nie mniej jednak, dane pokazują, że rynek nieruchomości komercyjnych w pewnych częściach świata ciągle stwarza nowe możliwości. Zgodnie z faktami można stwierdzić, że ogólne trendy są raczej pozytywne, nawet przy założeniach, że poszczególne gospodarki będą rozwijać się trochę wolniej w 2012 roku.
/RICS