Znajdź firmę

-
Nazwa
Miejscowość  
 
  » zaawansowane
  • Szukaj:
szukaj

Najpopularniejsze

-

firma wiarygodna finansowo
Licencja na zaufanie - Certyfikat Firmy Wiarygodnej Finansowo
Jeżeli celujesz w zaufanie kontrahentów, pokaż się z wiarygodnej strony. Zdobądź Certyfikat i dołącz do grona solidnych przedsiębiorców z zasadami.

reklama 

Polecamy

-
Załóż sklep internetowy i zarabiaj Wypełnij e-wniosek EDG-1 Wypełnij e-wniosek VAT-R Gazeta Podatkowa

Masz firmę?
Masz kredyt do 3 mln zł, bez zaświadczeń.
Sprawdź!

reklama

Wiadomości - Czytaj codzienny przegląd prasy

List polecony przez internet?

17:00 06.02.2012

Dziwi nas czasami niemożliwość załatwienia przez Internet pewnych spraw. Owszem, sytuacja bardzo się już poprawiła: ale przecież i tak często zmuszeni jesteśmy użyć klasycznych metod, i to niejednokrotnie w sytuacjach, w których – wydawałoby się – internet już dawno powinien stać na podorędziu.

Ot, chociażby w wypadku zwykłego listu poleconego! Korespondencja elektroniczna stała się integralnym elementem naszej zawodowej (i nie tylko) codzienności, ale przecież nawet obecnie, jeśli potrzeba potwierdzenia nadania lub odbioru listu, zmuszeni jesteśmy do użycia tradycyjnej poczty. Na szczęście jednak, i tutaj sytuacja szybko ulega odwróceniu. Na polskim rynku usług sieciowych - za sprawą przedsiębiorstwa Certpol, jednego z liderów w zakresie wdrażania podpisów cyfrowych - pojawił się system Internetowej Korespondencji Awizowanej AwiPost.

Prezes Zarządu Spółki Certpol, Paweł Ordowski, zapytany, skąd wziął się pomysł AwiPostu, mówi szczerze – i krótko: - Przede wszystkim: z lenistwa. Po prostu, wszyscy już mieli dość logowania się do różnych portali, by móc odebrać rachunki za telefon, prąd i gaz. Podobnie też wszyscy mieli dość ciągłych wycieczek na pocztę – połączonych z oczekiwaniem w kolejkach - żeby wysłać faktury. Właśnie to sprowokowało powstanie systemu AwiPost, umożliwiającego przekazywanie dokumentów elektronicznych z potwierdzeniem nadania i odbioru z prawnie ważną wartością dowodową.

Chyba wszyscy mamy podobne odczucia. Całe mnóstwo spraw załatwiamy dziś przez Internet – od przelewów bankowych, po zakup biletów lotniczych – bo to doskonały sposób oszczędności czasu. Brak możliwości skorzystania z systemu awizowanej korespondencji elektronicznej zwyczajnie dziwił.

Okazuje się, że opóźnienia w powstaniu takiego systemu nie wynikały z żadnych komplikacji technologicznych – ale, najprościej, z niedostosowania istniejącego prawa do rodzących się możliwości. Dopiero ostanie regulacje prawne umożliwiły rozpoczęcie prac nad odpowiednim oprogramowaniem. Doświadczenie firmy Certpol, zdobyte podczas przygotowywania narzędzi elektronicznej certyfikacji, przełożyło się na przygotowanie funkcjonalnej propozycji. Serwis AwiPost działa analogicznie do poczty tradycyjnej – a pojawiające się na naszym rynku tendencje, obserwowane tak w działaniach Ministerstwa Gospodarki, jak i podczas Polskiego Krajowego Forum Elektronicznego Fakturowania, wskazują, że korespondencja elektroniczna jest bez wątpienia przyszłością biznesu. Pojawiające się specjalistyczne opinie sugerują dość jednoznacznie, że już niedługo elektroniczny obieg dokumentów zarówna się pod względem formalnoprawnm z metodami klasycznymi. AwiPost jest niewątpliwym krokiem naprzód w tym procesie. Być może najdobitniej świadczy o tym rosnąca liczba klientów: od kwietnia w systemie zarejestrowało się już ponad 10 tysięcy użytkowników, i ilość ta rośnie o 50 – 100 użytkowników dziennie. AwiPost rozwija się w tym początkowym okresie szybciej niż tak uznane marki, jak Gadu-Gadu i Skype.

Dlaczego ważna jest rosnąca liczba użytkowników? Oczywiście, w pierwszym rzędzie dlatego, że jest najlepszym dowodem na to, że system jest potrzebny – i dobrze się sprawdza. Ale również dlatego, że dla pełnej funkcjonalności obie strony procesu komunikacji powinny być użytkownikami AwiPost'u. Wynika to z istniejących regulacji prawnych – oraz zastosowanych administracyjnych rozwiązań, sprawiających, że to właśnie AwiPost jest prawnym gwarantem prowadzonej korespondencji. Obostrzenia te pojawiają się jednak tylko w wypadku listów poleconych, dla których potrzeba potwierdzenia odbioru. W innych wypadkach, analogicznych zresztą do usług oferowanych przez zwyczajną pocztę – takich jak zwykły list polecony albo list z potwierdzeniem nadania – wystarczy, by jedynie nadawca poczty był klientem AwiPost'u.

Zresztą, zalety elektronicznej korespondencji o potwierdzonym statusie prawnym – do niskiej ceny, po szybkość działania – sugerują, że rozwój podobnych systemów będzie lawinowy. Tym bardziej, że dystrybutorzy AwiPostu już szykują kolejne usprawnienia. Już na początku lutego zostanie wdrożona nowa funkcjonalność – przygotowywana pod roboczą nazwą AwiArchiwum – służąca archiwizacji korespondencji. To kolejny krok do poprawy jej bezpieczeństwa.

Obecnie nie ma już chyba żadnej wątpliwości, że awizowana korespondencja internetowa jest przyszłością komunikacji. Pozostaje pytanie, jak długo nasz rodzimy rynek będzie się do niej przyzwyczajał. Wszystko jednak wskazuje na to, że pierwsze lody zostały przełamane.

/Your Image S.A.
Komentarze:

Brak komentarzy...

Napisz swój komentarz


Za treść komentarzy odpowiadają ich autorzy