Zdaniem niektórych analityków globalną dynamikę rozwoju usług szerokopasmowych można z powodzeniem zestawiać z dynamiką (choć nie penetracją, oczywiście) telefonii komórkowej. W ubiegłym roku liczba użytkowników wszystkich szerokopasmowych technologii dostępowych przekroczyła 100 mln, dzięki rozwojowi DSL przez telekomy oraz DOCSIS przez sieci kablowe. Jako trzeciego, coraz ważniejszego gracza, wymienia się lokalne i metropolitalne sieci ethernetowe (ETTx).
Na szerokopasmową potęgę wyrosły Chiny, gdzie podłączono do tej pory 12 mln abonentów. W tym roku Państw Środka prześcignie bezwzględną ilością linii Koreę Południową i Japonię (które jednak znajdują się w absolutnej czołówce pod względem nasycenia usługami szerokopasmowymi). Na Dalekim Wschodzie oraz w Europie silniejszą pozycję ma dostęp DSL w Ameryce Północnej (USA, Kanada) dostęp w sieciach kablowych.
W Polsce punkt ciężkości przesuwa się w kierunku DSL. Z uwagi na agresywną kampanię Neostrady, pojawienie się usług DSL w sieci Telefonii Dialog, rozwój oferty dostępowej Telenet Polska, dominujące dotychczas sieci kablowe muszą bronić swojej pozycji. Koniec ubiegłego roku i początek bieżącego to na rynku dostępowym wielkie zamieszanie wywołane promocją Neostrady. Efektem jest spadek ceny instalacji i miesięcznego abonamentu za usługi szerokopasmowe.
Brak komentarzy...