Trojan Bancos zagraża e-bankom
07:55
02.05.2005
Trojan ten nie posiada mechanizmów do samoczynnego rozprzestrzeniania się i rozprzestrzenia się za pomocą tradycyjnych sposobów (dyskietki, CD-ROM), wiadomości email, Internetu, transferów FTP, sieci P2P, itp. W przypadku uruchomienia przez użytkownika pliku zawierającego wirusa, trojan instaluje się w systemie i rozpoczyna monitorowanie aktywności użytkownika w Internecie, czekając na nawiązanie połączenia z bankiem internetowym. Następnie rejestruje wszystkie informacje o numerach kont bankowych, kart kredytowych, hasła oraz inne poufne dane i przesyła je na odpowiedni serwer.
"Pomimo iż Bancos.NL nie wyróżnia się technicznie od innych trojanów, stworzonych do wykradania poufnych danych bankowych, w tym przypadku duża liczba użytkowników może zostać zainfekowana przez tego wirusa. Adresy banków internetowych występujące na zakodowanej liście trojana należą do finansowych jednostek w 120 krajach na całym świecie. Nie zabrakło tu Niemiec i Szwajcarii, posiadających ponad 200 adresów każdy." - mówi Piotr Walas, kierownik Pogotovia Antyvirusowego Panda Software.
Źródło:
